La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1440 Culés

20

Seria o seryjnych #86
Piotr Mikołajczyk - domniemany seryjny morderca znany jako ''Morderca z Kalisza''

Na początku tej historii należy zaznaczyć, że Piotr jest niepełnosprawny intelektualnie, a jego IQ szacowane jest na około 62 pkt. Kiedyś takie IQ klasyfikowano jako ''debilizm''. Aby poznać tło wydarzeń należy cofnąć się do 2010 roku. To właśnie wtedy w listopadzie 2010 r. w Tłokini Wielkiej koło Kalisza. Ofiarami były 44-letnia Monika K. oraz jej matka, 78-letnia Bronisława J. Sprawca działał wyjątkowo brutalnie - młodsza kobieta dostała aż 14 ciosów siekierą, głównie w głowę i w klatkę piersiową, zginęła na miejscu. Na ciele jej matki wykryto ślady 7 uderzeń siekierą. Leżące w kałuży krwi kobiety znalazła córka i wnuczka ofiar, 12-letnia Kasia. Po ośmiu miesiącach od zbrodni policja otrzymała anonimową wiadomość. Ktoś sobie przypomniał, że w czasie, gdy doszło do podwójnego morderstwa, w Tłokini Wielkiej mieszkał upośledzony stosunkowo młody chłopak Piotr. Pracował jako pomocnik w jednym z gospodarstw i że podobno utrzymywał kontakty seksualne z młodszą z zamordowanych.Dziewięć miesięcy po morderstwie policja zatrzymała 23-letniego już Piotra Mikołajczyka. Przewieziono go na komisariat. Przesłuchanie prowadziło pięciu funkcjonariuszy. To wtedy upośledzony mężczyzna miał się przyznać do dokonania zbrodni. W protokole zapisano to tak:

''Monikę poznałem u gospodarza w Tłokini Wielkiej, u którego pracowałem pół roku na czarno. Spotykałem się z nią. (...) To nie podobało się jej matce. Z Moniką umówiliśmy się na 3 listopada 2010 roku. Wcześniej sam wypiłem ok. 1 litra wódki i 4 piwa. Tego dnia przed południem widziałem jak Monika wychodzi z domu. Postanowiłem odwdzięczyć się jej matce za to, że wyzywała mnie kilka dni wcześniej. Wziąłem więc z garażu siekierę średniej wielkości, a raczej toporek i schowałem pod koszulę. Poszedłem do domu Moniki. Była tam jej matka. Zaczęła na mnie krzyczeć i kazała się wynosić. Zdenerwowałem się. Wyciągnąłem zza koszuli siekierę i uderzyłem ostrzem, chyba wtedy jeden raz w przód głowy. Ona upadła. W tym momencie do domu weszła Monika. Kiedy chciała wybiec - złapałem ją za kaptur od kurtki. Monika przewróciła się. Podszedłem do niej i uderzyłem ją siekierą trzy razy w głowę. Ona się zasłaniała. Potem zadałem jej jeszcze kilka ciosów siekierą w głowę, może nawet kilkanaście ciosów. Podszedłem do jej matki i jej również zadałem jeszcze kilka uderzeń siekierą".

Tutaj pojawiają się wątpliwości co do wiarygodności spisanych zeznań. Rodzina Piotra jest przekonana o jego niewinności. Argumentując, że niepełnosprawny Piotr Mikołajczyk nie potrafi budować tak złożonych zdań. Kuzynka Piotra przekonuje, że on nawet w przedszkolu miał problem, aby ''zdać'' wyżej.

Jednak Piotr podpisał protokół przesłuchania. Jak potem wyjaśnił kuzynce, policjanci powiedzieli mu, że tak będzie lepiej i że jak podpisze, to będzie mógł się spotkać z ukochanym tatą. Podpis pod protokołem jest więc koronnym i w zasadzie jedynym dowodem w tej sprawie. W to, że on to zrobił, nie wierzy nawet dziś dorosła Kasia, córka i wnuczka zamordowanych kobiet. Co chyba najbardziej bulwersujące w tej sprawie Piotr Mikołajczyk na podstawie podpisanego protokołu, który stanowi o jego przyznaniu się do winy został skazany 5 kwietnia 2012 roku na dożywocie... Nic innego nie wskazuje bowiem na udział Piotra Mikołajczyka w podwójnym morderstwie. Ani odcisk buta zabezpieczony na miejscu zbrodni, ani odciski palców, nawet materiał DNA, nic z tych rzeczy nie można przypisać do Piotra. Istnieją także przypuszczenia, że oskarżony był polewany zimną wodą na ''dołku''. W tej sprawie jest bardzo wiele niejasności, które powinny przemawiać na korzyść oskarżonego. Sąd ponownie rozpatrzył sprawę Piotra Mikołajczyka wyrok jaki ostatecznie zapadł w tej sprawie, wobec zebranych dowodów wydaje się być skandaliczny. 25 lat pozbawienia wolności za podwójne morderstwo. Piotr Mikołajczyk najprawdopodobniej do dziś przebywa w więzieniu. Obecnie ma 33 lata.

Więcej o sprawie Piotra Mikołajczyka tutaj...



A także tutaj...


@LS @agaFCB @MesQueUnClub96 @PatrykBarca @PatrykBarcelona @Fenyx @victor @Objectivo @Sztywno @Shroud i inni zainteresowani.

2

@AmigoBlancos Niby nie tak dawno. Ale metody jeszcze z średniowiecza :)

0

@AmigoBlancos A pozniej dziwią się, że PiS ma takie poparcie jak krzyczy o reformie sądów jak takie cuda zapadają :)

0

@AmigoBlancos widze że masz ciekawe zainteresowania

0

@AmigoBlancos Cóż, podpisał zeznania więc jest winny.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: