La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1260 Culés

3

Mnóstwo jest głosów, że powinniśmy skorzystać z pomocy NATO w utrzymaniu granicy z Białorusią. Wyjątkowo tutaj zgadzam się z decyzjami PiS. Nie możemy skorzystać z pomocy przy utrzymywaniu granicy przed kilkoma tysiącami migrantów. Bo jak my wtedy k***a wyglądać będziemy w świecie jeśli chodzi o nasz potencjał militarny? Wydajemy takie ciężkie pieniądze na modernizację wojska, a nie jesteśmy w stanie zatrzymać paru tysięcy nieuzbrojonych pieszych? No dajcie ludzie spokój... Takim rozwiązaniem za rok już bylibyśmy Rosją, bo wiedzieliby, że nie mamy żadnej zdolności obronnej. Granicę trzeba utrzymać samemu, stety albo niestety.

A sam fakt, że w tym wszystkim Putin rozmawia z Merkel (jakim prawem kurna rozmawiają o nas bez nas, jak to nasza granica...), a Łukaszenko grozi odcięciem dostaw gazu przez rurociąg Gazpromu wyjaśnia, o co w tym wszystkim chodzi. 1+1 = Nord Stream 2 :)

2

@G9 Co do ostatniego akapitu, bardzo dobrze że Merkel rozmawia z Putinem, bo ona może coś wskórać w sprawie kryzysu na granicy, Polska i jakaś dyskusja dyplomatyczna z Rosją to sytuacja niemożliwa - do tego PiS doprowadził na własne życzenie.
Rosja już powiedziała, że nie odetnie dostaw gazu

konto usunięte

8

@G9 Tak tylko jeśli na granicy będą wojska z różnych krajów i dojdzie do rozlewu krwi to opinia publiczna nas nie zje, taką jest różnica bo nie będziemy tam sami. A umówmy się narracja bardzo szybko może się zmienić z ,,obrońcy Unii" na morderców cywili.

3

@G9 Ale my wyglądamy śmiesznie w świecie jeżeli chodzi o potencjał militarny. Kupujemy wraki i szrot który USA miałoby wyrzucić na śmietnik.

0

@barcelonaLM Merkel rozmawiała 6 lat temu z Putinem o Ukrainie. Jak się skończyło wszyscy wiedzą. Polska nie będzie rozmawiać z Rosją, bo nikt przy zdrowych zmysłach z Putinem rozmawiać nie będzie. A Rosja nie odetnie dostaw gazu, bo dodatkowo na tym zarobi, jak Nord Stream 2 "wsiąknie" w mentalność UE.

1

@koziar I na granicy są wojska różnych krajów - Polski, Litwy i Łotwy. Więcej nie potrzeba.

0

@PatrykBarca Co np. poza jedną fregatą?

0

@G9 po naszej stronie, czy po swoich? Bo jednak główne natarcie idzie na Nas. Podzielam zdanie przedmówców, że jednak mieszany skład żołnierzy na granicy byłby straszakiem dla Łukaszenki, że zadrze nie tylko z Polakami i brak wątpliwości, czy UE i NATO się potem zaangażują.

0

@G9 Rosji przed wjechaniem do Polski czy nawet na Ukrainę nie powstrzymuje potencjał militarny tych państw(chociaż Ukraina akurat coraz mocniej się zbroi).
Gdyby naprawdę chcieli to zrobiliby nam tu prawdziwą jesień średniowiecza. Tylko, że to się nikomu nie opłaca... na razie.

konto usunięte

0

@G9 1. Nikt tej granicy nie próbuje znieść.
2. Potencjał obronny Polski pokazują każde kolejne manewry - w razie czego Polska będzie w stanie się bronić krócej niż trwa blok reklamowy w niszowej telewizji.

2

@G9 Jak byśmy wyglądali? Jak część ogromnego NATO. To nie jest jakiś tam nielegalny przerzut imigrantów tylko poważny incydent graniczny i dyplomatyczny gdzie obce państwo wykorzystuje cywilów do wojny hybrydowej. Tu NATO powinno stać na granicy od pierwszych chwil.
A czemu PiS ich nie chce? Bo PiS ma kompletnie w dupie tych imigrantów, PiSowi na rękę jest to zamieszanie bo odwraca uwagę od innych rzeczy, masz zrobioną szopkę w jednym miejscu granicy która ma ponad 400 kilometrów długości, mała grupka stoi tam gdzie stoi wojsko a reszta sobie na luzie przechodzi w innych miejscach bo cały czas wyłapywani są migranci już po naszej stronie, którzy przeszli przez ten niby kordon.
A ty się cieszysz, że PiS robi szopkę, bo myślisz, że taka Rosja się przestraszy naszej armii, gdzie by swoim żołnierzom dali po pepeszy a i tak w kilka tygodni podbili cały kraj, bo nasza armia to niedofinansowany trup.

1

@G9 Akurat obce wojsko byłoby dodatkowym straszakiem i obserwatorami i byłoby to dobre.

0

@G9 Nasz potencjał militarny wygląda tak, że Rosjanie byliby pod Warszawą w 4 dni. Obecność wojsk z różnych krajów pomogłaby w tym, że Łukaszenka mógłby mniej kozaczyć wiedząc, że niechcący mogliby zostać postrzelenie żołnierze francuscy czy niemieccy a opinia publiczna tych krajów mogłaby się domagać działań odwetowych.

0

@G9 nieżartuj sobie imigranci nam nie zagrażają chcą do niemiec.Wojny też nie będzie ruskie są wstanie zalatwić nas w 2 dni.Nie ma co myśleć że można im się przeciwstawić.Oni bronią magnetyczną załatwią elektronikę a na broń hioersoniczną nie ma odpowiedzi.Ich celem jest destabilicja wraz z rozpadem ue aby małe państwa rozgrywać osobno.A pis to zajebisty nieformalny sojusznik.Na tym etapie postraszą aby ue doceniła pis.Może wyciągną kasę dla bialorusi i odblokują nord stream.Ale to teatrzyk wojny nie będzie.Rosji wojna tu niepotrzebna pis w parlamencie europejskim robi swoje.Po kompromitacji w oarkamencie europejskiej ue czy samej czy coraz gorszej sytuacji ousu w Polsce.Putin ich wzmacnia.

0

@G9 Tutaj gra jest na wielu frontach, choćby o przyszłość Białorusi. Łukaszenko wciąż zabiega o poprawę relacji, czyli zniesieni sankcji, które zostały nałożone po sfałszowaniu wyborów.

0

@Phoenixx @ShinobiQWE @Persyfl ten artykul wyjasnia, dlaczego nie decydujemy sie ani my, ani Litwa lub Lotwa na pomoc NATO. Polecam przeczytac, bo to dobre zrodlo:

https://www.politico.eu/article/belarus-border-migration-geopolitical-crisis-nato-eu/

konto usunięte

0

@G9 "Now consider the consequences if, given developments on the border with Belarus, the citizens of Latvia, Lithuania and Poland lost faith in their governments’ ability to keep their borders safe"
No ale przecież mało kto w Polsce wierzy w kompetencje tego państwa, a co do ochrony granic, to przecież większość imigrantów się przebija.

0

@Persyfl Rozmowa nie byla o tym, w co wierzymy czy nie. Rozmowa dotyczyla tego, dlaczego nie mozemy sie z tak blahego powodu, jak pare tysiecy migrantow na granicy, zgodzic na wojskowa interwencje innych. To samo mowil MON lotewski. I tu nie ma znaczenia kto by rzadzil - akceptacja takiej pomocy bylaby manifestem na caly swiat - nie jestesmy w stanie zatrzymac kilku tysiecy nieuzbrojonych piechurow. To kwestia wizerunku obronnego kraju. I tu faktycznie polityka historyczna ma znaczenie - w 1939 pod Wizna 700 naszych 3 dni odpieralo 40k Niemcow, a tutaj nie umielibysmy utrzymac granicy. Konsekwencja bylaby powazna na przyszlosc - nawet jakby PiS upadl, to nasza polityka obronna nie stanie sie z dnia na dzien wzorowa - tym bardziej ze za wczesniejszych rzadow tak samo gownianie stala.

konto usunięte

0

@G9 "Rozmowa nie byla o tym, w co wierzymy czy nie."
I przytoczyłeś artykuł, w którym koronnym argumentem jest to, że obywatele mogą stracić wiarę w skuteczność państwa. Po co przytaczasz źródła, z którymi się nie zgadzasz?
Kto, po Jaruzelskim, domagał się zbrojnej interwencji obcych wojsk w Polsce?
Znaczy, Ja nie ukrywam, że z której strony te czołgi nie przyjadą, przywitam z kwiatami, ale to co innego.
"To samo mowil MON lotewski. "
To nie ten sam, co łgał, że Polska nie stosuje push-backów?
"nie jestesmy w stanie zatrzymac kilku tysiecy nieuzbrojonych piechurow. "
Bo nie jesteście.
Ja tu raczej twierdzę, że cały ten kryzys jest bardzo PiSowi na rękę i dlatego nie zrobi niczego by go zakończyć. Środków ku temu ma całkiem sporo, nie tylko pomoc innych krajów.
"To kwestia wizerunku obronnego kraju. "
Jak te ostatnie manewry obronne, które zakończyły się kompletną kompromitacją?


« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: