- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1250 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1250 Culés
8
Abstrahując od memiczności i rzeczywistych błędów, Barcelona to najbardziej pechowy klub ostatnich lat.
19
@macio_944 Nie jest pechowy. Był źle zarządzany. My i tak mamy dużo szczęścia mając w swoich szeregach wcześniej Leo Messiego i teraz natłok talentów z szkółki.
3
@koksik2700 Ilosc kontuzji ostatnimi czasy przeczy temu
2
@macio_944 to nie pech że mamy problemy z kontuzjami. To wina sztabu medycznego. Aguero wrócił do gry 2 tygodnie temu, nie grał pół roku w piłkę. Można było spokojnie zbadać go też i na serce. Fatiemu łąkotki składali półtora roku, Pedriemu pozwolili grać za wcześnie i dodatkowe dwa miesiące przerwy. Zmieniliśmy Koemana, nie chcąc psuć karier młodym zawodnikom. Ale trzeba zrobić to samo ze sztabem medycznym.
3
@koksik2700 No nwm, kontuzje Dembele i to, że Cou czy Griezmann zapomnieli jak się gra w piłkę pokazuje, że jednak mieliśmy pecha.
3
@Pressinho to nie sam sztab medyczny dba o odpowiednie przygotowanie do obciążenia w trakcie sezonu. Lekarz nie rozpisuje treningów i ich intensywności. A słabo przygotowany organizm zaczyna się buntować i lekarz może tylko leczyć, to, co już się zadziało. Na pewno wina rozkłada się po części ja każdego. Zwracam uwagę na to, bo obwinianie jednej strony nie wyczerpuje tematu
0
@Phoenixx i tak, i nie. Sporo kontuzji to wina złego przygotowania do sezonu. Ale Pedri po prostu wrócił za wcześnie. To lekarze pozwolili mu na występ. To lekarze zaprzepaścili rok Fatiemu. Bez dobrego sztabu medycznego, nigdy nie wyjdziemy z tej spirali kontuzji. Pique odpocznie kilka spotkań, wróci gotowy na 80% i znowu będzie to samo...