- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1882 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
131
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Safrani
43
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Ilka
5
Ten Piket to głupi był, że Shakire zostawił dla jakiejś podróbki ...
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1882 Culés
4
Jest jeden powód dla którego chciałbym urodzić się w latach osiemdziesiątych.
Chciałbym w żywe oczy porozmawiać z tymi wszystkimi ludźmi którzy przeżyli wojnę, walczyli i mogą nam jeszcze dużo o niej opowiedzieć. Dziś niestety Ci wielcy ludzie mają liche zdrowie jest mała szansa, że z kimś mógłbym rozmawiać swobodnie. To mnie drażni, że nigdy nie przyszło mi usiąść przy kawie z kimś kto przeżył wojnę i przegadać z nim o tym kilku godzin, tak żeby ta osoba się nie męczyła.
Moja babcia przeżyła wojnę, jest z rocznika 44' i pamięta jak na nogach z Niemiec wracali do Polski, do losowego miejsca i tam się osiedlili. To wszystko co mogę od niej wyciągnąć a chciałbym temat spalić do cna.
16
@jeyx77x bez urazy, ale jeśli babcia jest z 44 to z wojny nic nie pamięta a jedynie z opowieści. Ja mam to szczęście, jestem z wawy i jakoś 2 lata temu w parku łazienkowskim poprosił mnie o pomoc bardzo starszy Pan, okazało się że to powstaniec. Siedziałem z nim na ławce z 3h i słuchałem wszystkiego z takim zaciekawieniem i podziwem ze odpowiadałem mu zawsze w 1 zdaniu tylko, szczególnie gdy powiedział i pokazał że 20m dalej zginął jego przyjaciel i dlatego często tu przychodzi
3
@jeyx77x ja jestem z końca lat 70-tych,a babcie urodziły się w 1921 r. Zmarły zanim przyszła mi do głowy rozmowa na takie tematy. Pamiętam tylko jakieś fragmenty opowiadań. Wiele osób przeżyło wojnę w miarę spokojnie, poza jakimiś incydentami. O ile w ogóle można mówić o spokoju w takiej sytuacji. Tak naprawdę niewielu czynnie walczyło. Nie wszędzie były łapanki i rozstrzeliwania jak w filmach. Czasem gorzej było jak Ruscy "wyzwoliciele" weszli w 1944/45.
2
@Przemek2323 U mnie podobnie, również babcia zmarła zanim tak bardziej zacząłem się tym tematem interesować. Ale od Mamy wiem że na temat wojny i jak było wtedy, nie chciała za bardzo rozmawiać.
0
@Bruttal a to jakoś jej umniejsza? Tak jakby rok tego piekła to nic by nie znaczył. Przecież wyraźnie piszę,że pamięta tylko powrót z Niemiec i to moje jedyne"żywe" źródło jakichkolwiek informacji.
Sam fakt, że przeżyła a jej rodzice wydostali się z obozów to już powód do dumy.
Poza tym świetna historia. Prababcia Ukrainka, zesłana do Niemiec, tam ożeniła się z Polakiem i wróciła do Polski do województwa Sieradzkiego wówczas. Prababcia umarła w 2012 i bardzo żałuję,że od niej niczego nie wyciągnąłem. Urodziła się w 1920
0
@Gangol to niedobrze, na ten temat trzeba rozmawiać i przekazywać to co się tutaj działo w tedy.
Żeby za 50 lat nikt nie wpadł na pomysł, żeby zapomnieć o tym wszystkim i pomyśleć,że wojna to bzdura i tak naprawdę Niemcy i Rosjanie są w porządku.
Dziś trzeba się szanować, ale w sercu trzeba mieć pamięć o ludziach którzy przelali krew za kawałek ziemi w starciu z Niemcami i Rosjanami
1
@Przemek2323 moje strony raczej nigdy nie mieli do czynienia z Rosjanami. Zdecydowanie Niemcy i nie wspominali ich zawszę dobrze. Co prawda mój dziadek wspomina sytuację jego mamy, która miała 9 dzieci i Niemcy nie wzięli jej do siebie bo miała dzieciaki i zachowywali się bardzo w porządku co do cywyli.
Jednak jedna osobę odstrzelili, ale to dlatego,że już zaczęła się rzucać i stawiać, reszta miała spokój.
Natomiast dwa kilometry od mojego aktualnego miejsca zamieszkania była linia frontu i w okolicy mnóstwo zabytków kiedyś można było znaleźć. Gdy wojna się skończyła to gdzieś tu został jeden niemiecki żołnierz. Chłopy go odstrzelili jak do lasu uciekał, taka oto Ci historią
1
@jeyx77x u nas w szkole podstawowej zapraszali weteranów do szkoły. I oni opowiadali. :) rocznik 91.
0
@jeyx77x Ja miałem okazję kilka razy rozmawiać z moim pradziadkiem, który służył na II wojnie światowej. W szczególności utkwiło mi to jak opowiadał o swojej ucieczce, gdy prowadzili ich na wschód na Sybir czy Ukrainę i pod Przemyślem udało mu się urwać z tego całego konwoju, schował się, przeczekał aż wszyscy przeszli i wrócił polami do domu, ok 60 km. Byłem mały jak to opowiadał bo jestem z 90 rocznika,ale bardzo dobrze to pamiętam... W wieku 90 lat odśnieżał jeszcze sobie przed domem, a zmarł przez to że podczas zabiegu wycięcia wyrostka wdało się zakażenie...
PS. Pamiętam jak w liceum zaprosili żołnierza, który był w Auschwitz, miał wytatuowany nr i zapytali go czy wybaczył Niemcom i czy wierzy w Boga... Zaczął cały się trząść, wstał ledwo i powiedział że nigdy Niemcom nie wybaczy, jakby był w stanie to by ich dosłownie pozabijał a Boga nie ma, Bóg umarł w Auschwitz razem ze wszystkimi których znał... Po tych słowach dyrektorka szkoły przerwała jego wypowiedź, zresztą nie musiała tego robić bo starszy Pan po prostu wyszedł cały się telepiąc...
0
@AduŚ07 tacy ludzie to skarb. Piękne masz wspomnienia