- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1359 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1359 Culés
4
Tak czytam te wpisy jak ludzie tutaj przekomarzają się kto zdobędzie złotą piłkę a ja Wam powiem, że już od dłuższego czasu mam jakoś te wszystkie nagrody gdzieś. Ogólnie oglądanie piłki już mnie tak nie jara jak kiedyś. Oczywiście lubię obejrzeć dobry meczyk no i oczywiście mecz Barcelony natomiast nie ma we mnie już takiego pragnienia tej piłki. Kiedyś przychodził weekend i człowiek oglądał praktycznie wszystko do tego interesowałem się ligami jak portugalska, belgijska, szkocka itd...można powiedzieć byłem chodzącą encyklopedią :) a teraz jak mam żonę dziecko to wszystko jakoś poszło na boczny tor. I to nie jest dlatego, że nie mam czasu ale po prostu mam inne potrzeby i szkoda mi jest usiąść i np. obejrzeć mecz Everton - West Ham...też tak macie...a może też ta cała otoczka piłki sprawiła, że to nie jest już to samo.
4
@Klimach fan Czyli najpierw było zauroczenie, potem miłość, a na końcu zostało przyzwyczajenie :)
1
@MesQueUnClub_87 Coś w tym jest :)
1
@Klimach fan częściowo tak mam. Częściowo dlatego, że na jakiś czas potrafi wrócić ten "drive". Kiedyś były sezony w których nie mogłem pozwolić sobie na przegapienie chociażby jednego meczu Barcelony, oglądając wszystkie mecze presezonu itd. Dzisiaj jak przyjdzie grać z ogórkami (tak wiem, sami nie prezentujemy się wybitnie) a mam inną opcję spędzenia czasu, to często decyduję się na coś innego.
Powodów może być wydaje mi się kilka. Zaczyna brakować mi na przykład magii na boisku, futbol coraz bardziej skupiony na taktyce i wybieganiu zwycięstwa. Doceniam oczywiście ale brakuje mi prawdziwej tiki taki. Kibicuję Barcelonie od lat i wiem, że już zawsze będę, ale nie mam tak już, że wygrany czy przegrany mecz potrafi wzbudzić we mnie skrajne emocje, nie to, że mnie nie rusza, bo dobry występ potrafi poprawić nastrój, ale nie są tak silne odczucia jak kiedyś.
0
@Klimach fan mam tak samo jak ty...tylko ze u mnie za dzieciaka było tak że nawet włączało się zakodowany canal plus i polską ligę jak jeszcze Widzew grał w 1 lidze więc kupę lat temu i mimo że nic nie było widać ale można było się tylko domyślać kto na jaką bramkę atakuje itd....to się oglądało...aby tylko piłkę nożną obejrzeć tak teraz jakoś tylko te najciekawsze człowiek ogląda bo zawsze jest coś innego i ważniejszego do robienia....ehhhhh ciężko to nawet opisać ale to prawda.:(nawet na losowania LM Czy innych rozgrywek już się z taką niecierpliwością nie czeka co jeszcze tak niedawno.
0
@max1982 Ja kiedyś włączałem telegazetę i śledziłem wyniki...co chwila się odświeżało stronę ...nie ma porównania jaki człowiek był zajarany piłką. Ale uważam, że to normalne, że z wiekiem pewne rzeczy się zmieniają.
0
@Klimach fan szczególnie jak tata film oglądał o tu pyk 820 i lecimy z wynikami na żywo i różowo...eh to były czasy:-)
0
@Klimach fan na telegazetę chodziłem do sąsiada bo miał lepszy telewizor i możliwość telegazety hehe Mimo wszystko dobre fajne czasy i jest co wspominać:)