La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 543 Culés

11

Sytuacja z Messim staje się coraz bardziej klarowna. Najwyraźniej nie chodziło wcale o limit LaLigi ostatecznie, bo była to tylko wymówka. Problemem było bardziej FFP. Na początku miał być kontrakt 5-letni i to by się spinało (FFP bierze pod uwagę zawsze trzy kolejne lata), ale kiedy odrzucono taką możliwość i wymuszono maksymalnie 3-letni kontrakt, to już kwota, jakiej oczekiwałby Messi naruszałaby w najbliższych latach lub zamykała drogę do poważnych transferów. CVC było rozwiązaniem, bo oznaczało istotny przychód przy relatywnie niskim koszcie (spłata rozłożona na wiele lat).

Sam Leo oczekiwał kwoty wciąż wysokiej i jeśli na ten sezon byłoby to 20-50% jego średniorocznego wynagrodzenia, to w kolejnych dwóch latach byłoby to wyraźnie powyżej 100% gaży rocznej. W efekcie FFP byłoby na włosku i znów Barca musiałaby odrzucić wielki transfer.

Generalnie limit jest problemem tylko w tym roku. W kolejnym już być przestanie i wynika to z ogromnej straty za rok poprzedni.

Jeśli miałbym przewidywać, dzięki sprzedaży 49% udziałów w Barca Corporate oraz realizacji Espai Barca - Barcelona w ciągu 5 lat wróci do elity. 110k stadion ze sponsorem tytularnym w jednym z najbardziej turystycznych miast Europy musi zrobić swoje.

0

@blazeq Ale z drugiej strony na kolejne lata przeszły aktualne zobowiazania, wg konferencji dyrektora sportowego blisko 400 mln...

0

@blazeq zwłaszcza te 110k gdzie ostatnio 40k nie udało się uzbierać

0

@Bobo25 Tak, ale to jest kwestia, która była jasna już wcześniej. Większość z tej kasy była już w obecnym budżecie. Tak to sobie wymyślił Bartomeu. I stąd tak trudno było zmniejszać limit. Największym problemem wciąż była amortyzacja. A z tym sobie Laporta - jadąc po bandzie - poradził.

0

@blazeq oczywiście że Barca wróci na szczyt, to jest marka sama w sobie.
Pytanie tylko kiedy :)

2

@FanRealM I wg Ciebie tak będzie cały czas i wcale nie jest to wynik pandemii? Zerknij sobie na spokojnie, który Klub na przestrzeni ostatnich 20 lat miał największą frekwencję w Hiszpanii.

5

@FanRealM Dodam jeszcze, że to gadanie o frekwencji obecnie to też jest średnio rozsądne. Camp Nou to specyficzny stadion. Są tam miejsca, na których nikt nie chce siedzieć, a już na pewno nie jesienią, zimą czy kiedy pada. To duży problem. Sam nie kupiłbym biletu na mecz, jeśli wolne byłyby tylko te wysokie sektory bez dachu. To jest koszmar - pizga strasznie i nic nie widać. Camp Nou to jeden z najgorszych zabytków stadionowych w Europie. Nie ma Klubu, który więcej zyska na nowym stadionie od Barcy. Samo pełne zadaszenie to totalny skok jakościowy i murowany wzrost frekwencji. Już nie wspomnę o mizernej obecnie liczbie miejsc VIP, które robią przychód n-krotnie większy niż najdroższe krzesełka. Ta liczba wzrośnie znacząco.

0

@blazeq sprawdziłem frekwencję Barcelony i jest ona w ostatnich kilku latach na poziomie ~70% więc po prostu jak wzrośnie pojemność to spadnie frekwencja

0

@blazeq no. To trzeba araba żeby utrzymał Messiego.... tfu! wolę drużynę.

1

@blazeq
Z tą frekwencją jednak bym uważał no podejrzewam, że spory udział mieli turyści którzy chcieli zobaczyć Messiego. Poza nowym stadionem, potrzebujemy nowej gwiazdy TOP 3 na świecie

0

@FanRealM teraz będzie więcej miejsc z lepszym widokiem a więc klub sprzeda więcej droższych biletów, frekwencja spadnie ale wpływy z biletów wzrosną.

0

@cules100pro po części masz rację, ale tak trochę żartując, ale jeśli Barca dalej będzie impotentem w ataku w lidze mistrzów i miałaby grać w lidze Europy to wpływy z biletów też spadną, bo hitowe starcia z topowymi drużynami przyciągają więcej kibiców(tak wiem, opisuje sytuację z teraz a do czasu stadionu może wszystko wrócić do normy)

0

@sonek @FanRealM Trzeba pewne rzeczy rozróżnić. Stadion z 90%+ frekwencją to stadion za mały. Dlaczego? Bo to oznacza ni mniej ni więcej, że na najciekawsze spotkania przyszłoby spokojnie 120% obecnej frekwencji. W przypadku Barcelony - nawet teraz by tak było. Ale nie o tym chciałem pisać.

Zwiększenie pojemności stadionu do 110k nie ma na celu zwiększenia standardowej pojemności. Po prostu zapewnienie dochodowych miejsc VIP wymaga pewnych kroków. Formalnie pojemność będzie tak na 95k, a 110k będzie przygotowane na hity. Ponadto w układzie nowoczesnego stadionu średnia cena biletu też będzie pewnie wyższa. Cała inwestycja będzie niezwykle ważna i nie tylko da dodatni bilans w okresie spłaty, ale przede wszystkim pozwoli Barcelonie wykorzystać możliwości, jakie daje lokalizacja w stolicy turystycznej Katalonii - koncerty i inne wydarzenia rozrywkowe.

Obecnie mówi się o frekwencji na Camp Nou 98k, w rzeczywistości może być ona wyższa. Ok. 10-12k miejsc to jednak unikane przez wszystkich krzesełka. Nie można też mieć złudzeń - bardzo drogie miejscówki na mecze z Cadiz najczęściej będą w znacznej części puste, więc trzeba poprawić atrakcyjność tych tańszych miejscówek. To wszystko ma dać nowe Camp Nou.

@FanRealM Santiago Bernabeu jest w porównaniu do Camp Nou bardzo nowoczesnym stadionem już w swojej pierwotnej wersji. Dużo lepiej skonstruowanym i z lepszą widocznością. Tutaj takiego skoku jakościowego z punktu widzenia samej obserwacji meczu nie będzie. Camp Nou to w znacznej części zupełnie nie zadaszone trybuny otwarte na działanie wiatru.

0

@blazeq doskonale to rozumiem, masz rację w tym co piszesz, to oczywiste, najważniejsze z perspektywy Barcy to zażegnać kryzys i w ogóle nie myśleć o lidze Europy, bo to niestety nie pomoże w rozwoju, raz że zainteresowanie mniejsze niż z takim topowym zespołem w lidze mistrzów, dwa to problem ze ściągnięciem gwiazd, którzy zapewniają też fanów na trybunach

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: