La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1313 Culés

0

Dawać jakiegoś napadziora za ta kasę a nie Olmo.

0

@kodi77 jakie masz propozycje? Tylko realne, a nie Haaland.

0

@Johnnie_Walker Haaland nie jest realny? Dlaczego?

0

@ElKamil w pierwszej kolejności finansowo. Barcelona jest bankrutem. Nie stać nas na zarejestrowanie kilku zawodników i musimy och oddawać za nierynkowe kwoty albo na warunkach, które nie są dla nas korzystne tylko po to, żeby obniżać budżet płacowy o rejestrować nowych zawodników. I to zawodników, którzy w porównaniu do tego czego będzie oczekiwał Raiola, mają niziutkie kontrakty. 75 mln przyjmuje sama Borussia, ale przecież takie kluby jak City (które potrzebuje napastnika), PSG (z którego może odejść Mbappe) lub Real (któremu może nie udać się ściągnąć Mbappe) beda gotowe wydać na niego dużo więcej, byleby tylko trafił do nich. W normalnych warunkach Haaland kosztowałby 150-200 mln i Raiola to wie. Tyle będzie kosztował, tylko po prostu 75 mln pójdzie do Borusii, ale premia za kontrakt, prowizja agenta i inne opłaty, które sobie wymyślą, to wszystko będzie musiało zostać opłacone. Dochodzi do tego pewnie 20-25 mln kontraktu (w Hiszpanii jest 50 procent podatku, więc Barcelona musiałaby mieć na sam kontrakt dla niego 50 mln rocznie) i liczne bonusy. A nas po prostu na to nie stać. Sporotowo, w tym momencie przegrywamy z wieloma, więc jeśli Haaland będzie chciał włączyć się w walkę o złotą piłkę to prawdopodobnie wybierze kogoś z kim ma większe szanse wygrać Lige Mistrzów. No i na sam koniec, nawet jeśli Barcelona miałaby oszczędzić te pieniądze i zbierać na Haalanda, to ten musiałby łaskawie na nią poczekać rok czy dwa. A przecież chyba nikt o zdrowych zmysłach nie sądzi, że Haaland zostanie w Borussi dłużej, niż ten sezon.

0

@Johnnie_Walker Pierwsze słyszę że Barca nie mogła zarejestrować piłkarzy dlatego, że nie było jej na to stać. Nie mogła zarejestrować piłkarzy ponieważ złamałaby limit płac ustanowiony przez Ligę, a to zupełnie inna sytuacja. W tym roku Barcelony nie stać na transfery natomiast za rok sytuacja finansowa będzie dużo lepsza. Mówi się, że już w zimowym okienku Barcelona będzie mogła przeznaczyć na transfery około 70 mln. Fakt, że transfer Haalanda wyniósłby więcej niż kwota klauzuli jest niezaprzeczalny natomiast nie byłoby to na pewno 150 czy 200 mln.

0

@ElKamil po pierwsze, dlaczego na pewno? Jakie realne argumenty skłaniaja Cię do takiego myślenia? Wiesz ile będzie chciał Raiola prowizji? Wiesz jaką kwotę za podpis wynegocjuje dla swojego klienta? Alaba, który jest dużo starszy, mniej medialny i po prostu jest gorszym zawodnikiem wziął za sam podpis 17.7 mln. A nie ma za agenta Raioli. Nie mówiąc o ich wartości rynkowej i zainteresowaniu. Haaland za rok będzie najbardziej pożądanym zawodnikiem na świecie, właśnie ze względu na to, że Borussi będzie trzeba zapłacić zaledwie 75 mln. Real za Mbappe był gotowy zapłacić 200 mln, a wiedzą, że to podobny kaliber. Myślisz, że jeśli Raiola powie „25 dla niego i 50 dla mnie” to Real się wycofa? 150 za Haalanda? Dla największych klubów, które mają kasę, całkowicie osiągalna kwota.

Po drugie, tak masz rację, chociaż był to z mojej strony skrót myślowy. Chodziło mi po prostu o to, że Barcelona nie ma pieniędzy do rozdysponowania, bo obecne przepisy nie pozwalają jej na to, żeby płacić zarejestrowanym zawodnikom tyle, na ile wskazywałyby kontrakty. Więc skoro w tym roku Laporta nie mógł podpisać Messiego za 50% jego pensji, to nie sądzę, że będzie mógł podpisać Haalanda za 25 mln euro na rękę.

I jeszcze jedno - co to znaczy, ze będzie dużo lepsza? W tym roku jest bankrutem, a w przyszłym będzie się mierzyć z PSG, City, Realem, Liverpoolem czy Chelsea? Skąd taki wniosek? Barcelona, jak cała La Liga, straciła swoją największą gwiazdę, a więc i potencjał marketingowy. Nie sprzedała prawie nikogo, ma dalej podpisane absurdalne kontrakty, a tam gdzie mogłaby zarobić, czyli na Lidze Mistrzów, nawet nie jest brana pod uwagę w gronie faworytów, po prostu nie będzie się realnie liczyć w walce. Podniesienie finansów Barcelony to plan na kolejne lata, a nie na okres od września do czerwca. Bartomeu zrujnował ten klub i ludzie związani z Barceloną mówią ostatnimi czasy w wywiadach wprost - trzeba obniżyć oczekiwania, bo Barcelona ich nie spełni. Nie jesteśmy w tym momencie klubem topowym w Europie, nie oferujemy gwiazdom takich pieniędzy ani trofeów jak inne kluby i będziemy musieli opierać swój rozwój na wychowankach, wolnych lub niedrogich transferach i pojedynczych większych inwestycjach.

0

@Johnnie_Walker pitu pitu o ciężkiej sytuacji Barcelony. Perez też pitolił i wyskoczył z ofertą 200 baniek za piłkarza któremu za rok kończy się kontrakt. Laporta chciał pozyskać Olmo, zainteresowanie jest prawdziwe bo sam Olmo to potwierdził więc 70 baniek na transfer w styczniu nie zostało wyssane z palca. Wracają kibice na trybuny więc przychody będą większe od poprzedniego sezonu, a trzeba pamiętać, że Barcelona po kolei swoim zawodnikom obcina wynagrodzenia. Zostali sprzedani piłkarze, Laporta zaciągnął pożyczkę z dobrym oprocentowaniem, być może uda się osiągnąć dobre wyniki w Lidze Mistrzów. Za rok sytuacja Barcelony będzie dużo lepsza od obecnej i uważam że Laporta powalczy o Haalanda jeżeli Mbappe trafi do Realu.

0

@ElKamil ja walę… pitu pitu… sory gościu, ale obudź się. Barcelona w ciężkiej sytuacji JEST i tego się nie da podważyć, a Perez mógł sobie gadać co chce, ale sytuacja kontraktowa Realu jest kompletnie inna, nie wydali kilkuset milionów w ciągu ostatnich lat na nietrafione transfery, a jak sprzedawali to za sensowne pieniądze, a nie frytki. Spójrz na ostatnie okienka Realu i będziesz wiedział, dlaczego stać ich na Mbappe. W dodatku mają 3 razy mniejszy dług od nas, więc to porównanie jest śmieszne. Tak, ja się zgadzam, 70 mln na Olmo to nie kwota z dupy, i jest to połowa, jak nie mniej, niż to co trzeba będzie wydać na Haalanda, przy założeniu, że Dani dostanie w kontrakcie pewnie z 1/3 tego co Erling. Ciągle powtarzasz o tym, że sytuacja będzie lepsza, a za argumenty podajesz gdybanie, takie jak „być może uda się osiągnąć dobre wyniki w Lidze Mistrzów”. Być może. A może nie. Tak czy siak to nie wystarczy, żeby wrócić na top europejski w przeciągu pół roku, na pewno pod kontem instytucjonalnym i finansowym. Zapominasz przy okazji, że za wyniki w Lidze Mistrzów piłkarze mają srogie bonusy, więc jeśli osiągną dobę wyniki to niemała część pójdzie na premie tych, którzy już tutaj są. Wierz sobie dalej, ale Haaland tutaj nie zagra, przynajmniej w najbliższych kilku latach, a Laporta powalczy o niego tak jak w tym roku o Donnarummę. 3 newsy w Mundo Deportivo, jedno spotkanie z Raiolą i transfer do innego klubu, bo nie spełnimy oczekiwań.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: