- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1882 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
131
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Safrani
43
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Ilka
5
Ten Piket to głupi był, że Shakire zostawił dla jakiejś podróbki ...
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1882 Culés
6
1 września 2013
Osiem lat temu Real Madryt i Tottenham Hotspur potwierdzili transfer Garetha Bale'a na Santiago Bernabéu. Zdobył dwa mistrzostwa Hiszpanii, Puchar Króla, trzy Superpuchary Hiszpanii, cztery Ligi Mistrzów, trzy Superpuchary Europy i cztery klubowe mistrzostwa świata.
Statystyki Bale z pierwszego sezonu w Realu Madryt:
44 mecze
22 bramki ⚽
19 asyst A
[Gol w finale CDR, gol w finale LM]
Bylibyście chyba zadowoleni z takich statystyk Memphisa w pierwszym sezonie w barwach Barcy...
0
@AmigoBlancos Może takie mieć, bo kto inny ma strzelać gole:)
0
@Huck
Fakt, Bale miał obok siebie C.Ronaldo, Benzeme i Di Marie. Z jednej strony miał z kim grać z drugiej wykręcił świetne staty ''dzieląc'' się z wymienioną 3-ką.
0
@AmigoBlancos z drugiej strony tamte drużyny ładowały przeszło 100 goli w sezonie co teraz jest nie do pomyślenia :D oczywiście, że takie staty Memphisa były by świetną wiadomością, a co do Bale'a uważam, że mocno niedoceniany zawodnik. Mimo kontuzji statystyki cholernie dobre i po powrotach prezentował się raczej dobrze, nie potrzebował 3 miesięcy na powrót do formy. Później wiadomo co się wydarzyło, golf...te sprawy ;)