- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1034 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
107 odpowiedzi
MirusAmisz
24
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
LAMC_10
5
Było pite.https://twitter.com/i/status/2063283454930825729
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1034 Culés
4
Znów nie dałem dziś rady dokończyć meczu. To co pokazujemy jest słabe, ale nie to jest wg mnie problemem. Barca potrafiła grywać już słabo, ale nigdy nie wyglądała tak... Odlegle od naszej filozofii. Bywało że waliliśmy głową w mur, ale staraliśmy się grać kombinacyjnie, cierpliwie, technicznie. Niestety od czasów Valverde się to zmieniło, a filozofia Koemana jest wg mnie próbą zakopania naszej tożsamości w imię tego co obecnie w piłce jest skuteczne. Dwóch box to box w środku pola, zero technicznych rozgrywających, defensywne zmiany, utrzymanie się przy piłce bo nie ma pomysłu, a nie by cierpliwie rozmontowywać obronę. Siłą Barcelony zawsze było to, że umiała narzucić swój styl, nie dać rywalom grać piłką, zmusić ich do biegania bez sensu i ogrywać swoją techniką, a nie fizyką. Holender jednak woli przyjąć to co się sprawdza niż wprowadzić coś nowego albo wymusić na rywalu naszą grę. Nie da się tego oglądać, bo czuję się jakbym patrzył na Bundesligę... Czy Puig nie gra dlatego, że jest słaby? Nie, pokazał w meczach towarzyskich jak dobry potrafi być. Nie gra bo jest rozgrywającym, a nie fizolem biegającym od pola karnego do pola karnego przez 90minut. W obecnej Barcelonie Iniesta pewnie zostałby zmarnowany na ławce, bo słaby fizycznie, mało daje w obronie, nie biega jak szalony i jeszcze strzelać nie potrafi. To nie jest Barcelona jaką kocham oglądać... To zespół nastawiony na wynik, a nie tożsamość. Brzydzę się tą grą nie przez jej poziom, a przez założenia taktyczne. Jesteśmy Barceloną, a gramy jak Real. Czy jest to skuteczne? Tak, bywa i to bardzo. Czy zawodnicy Barcy powinni tak grać? Nie, chyba że nazywają się Figo i już biegają w białej koszulce.
1
@osa91 Puig to sobie rady w tym zespole nie daje. Tak samo jak Alena, który chociaż odszedł z klubu.
8
@osa91 Mhm. Iniesta zostałby zmarnowany i... dlatego gra normalnie Pedri, a 17-letni Gavi wchodzi w drugiej połowie.
0
@osa91 Bo Pedri i Gavi to fizole
1
@blazeq Obaj grają, bo dają to czego Koeman szuka w tej roli. Biegają, pracują w obronie, potrafią być box to box, mimo że to nie ich profil piłkarski. Porównaj grę Pedriego rok temu i teraz. Z chłopaka z ciągiem na bramkę, chęcią dryblingu i szukania trudnych rozwiązań mamy pracusia środka pola. Gavi jeszcze się wyłamuje, ale gra bo da się go ukształtować w stronę bycia jak Goretzka. Puig nigdy taki nie będzie i dlatego nie będzie nawet szans dostawać. Bo nie pasuje to do okropnej filizofii piłkarskiej Koemana. Przestańmy w końcu udawać, przestawmy się na 3-5-2, zacznijmy grać wrzutkami i z kontry. A potem załóżmy białe koszulki, bo tak grająca Barcelona po prostu boli.
0
@osa91 czyli robi z nich nowoczesnych pomocników. To chyba dobrze.
0
@Murazor Nie, wg mnie nie. Tak jak pisałem... Kiedyś narzucaliśmy swój styl i dyktowaliśmy trendy w taktyce, a teraz po prostu adoptujemy to co się sprawdza gdzie indziej. Kiedyś nasz plan na obronę był prosty. Zepchnąć rywala, nie dać mu piłki, a jak dostanie to jest w 10 we własnym polu karnym i wystarczy doskoczyć pressingiem żeby obrońcy rywala musieli się ratować. Teraz liczy się ciężka praca fizyczna w środku pola i praca pomocników w obronie od pola karnego do pola karnego. Kiedyś nie było takiej potrzeby, bo nasza linia obrony grała na połowie rywala i praca pomocników w pressingu ograniczała się do 20-30m długości boiska, a nie 80 metrów ganiania za piłką jak Augsburg.
0
@osa91 ale obecny football wymaga intensywności i fizyczności. Teraz musisz być elastyczny i nawet oddać piłkę przeciwnikowi (jak zrobił to choćby Guardiola w rewanżowym meczu z PSG)
Obecnie piłkarze biegają więcej niż za czasów tiki taki. Teraz dominuje niemiecki styl trenerski. Więc uważam, że Koeman robi dobrą pracę z pomocnikami robiąc z nich pracusiów. Widzę, że mało osób pamięta, ale Xavi czy Iniesta słynęli z pressingu czy dobrego ustawiania się, a więc cech, których Puig nie ma.
0
@Murazor Pytanie, czy chcemy brać z footballu to co skuteczne, czy pozostać przy naszej tożsamości. Ja nie widzę powodu żeby nie działał nasz styl. Za czasów tiki taki też biegali, ale rywale za piłką. Czasami bywało to bezproduktywne, ale jak rywal miał piłkę przez 15min w meczu to nie stanowił zwykle zagrożenia dla nas i kończyło się 0-0. Ja nie twierdzę też, że Puig to zawodnik na Barcę. Nie wiem tego, bo chłopak po prostu nie gra. W pressingu pracuje, ustawia się słabo, ale nie poprawi tego jak nie będzie grał. Sądzę że już go zmarnowaliśmy, bo grał Vidal albo Rakitic zamiast niego. Nie dawali nic w rozegraniu zwykle, ale pracowali w obronie i to było spoko. Ja wolę chłopaka który człapie po boisku, ale potrafi czasami pokazać trochę magii niż pracusia w środku pola. Eh... U nas nawet de Jong gra jako środkowy pomocnik, a nie jako regista, czyli bardzo ofensywny defensywny pomocnik do czego jest stworzony. Z resztą grał taką rolę w Ajaxie. Wolałbym zremisować dziś 0-0 po meczu z pełną kontrolą niż wymęczyć to 2-1 w stylu w jakim zagraliśmy.
1
@osa91 do tiki taki potrzeba odpowiednich graczy, których obecnie nie mamy więc to jest ślepy zaułek i marnowanie potencjału. Najpierw zbudujmy podwaliny, a później spróbujmy dominować. Owszem pracował w obronie, ale bardzo chaotycznie biegając jak kurczak za piłką i będąc bez trudu przestawiany. Ludzie go lubią bo jest widowiskowy i próbuje grać do przodu, ale często lepiej uspokoić grę. Rakitic za czasów NSM by kluczowy, właśnie jego gra defensywna pozwalała graczom z przodu i Alvesowi mniej udzielać się w defensywie. Vidal przyszedł, bo z Romą zabrakło walki.
Ćwiąkała bardzo dobrze to ujął, obecnie zespoły pressują wysoko, grają na olbrzymiej intensywności. Zauważ, że nawet Guardiola zrezygnował z tiki taki, a ma niemal nieograniczony budżet. Bo prawdopodobnie ten styl nie wróci za szybko, ponieważ potrzebuje takiego Xaviego.
Jednak co do kontroli meczów to myślę, że jeśli młodzi się ogarną to gra będzie wyglądała dużo lepiej. Mamy za dużo niepasujących do siebie puzzli.
0
@Murazor Ciężko się z Tobą nie zgodzić, ale ja bym jednak kształtował tych naszych młodych bardziej w stronę bycia wykonawcami gry kombinacyjnej niż fizycznej. Ogrywania pressingu techniką, a nie wybieganiem. Mamy materiał na odpowiednich wykonawców, bo nawet Puig nim jest, ale po prostu tego nie wykorzystujemy idąc taktycznie w zupełnie inną stronę. Nie podoba mi się taka gra ani trochę.
0
@osa91 niestety obecnie nie mamy wyjścia. Podobnie było zresztą w początkach mojego kibicowania. W 2005 roku nie graliśmy tiki taką, styl w zasadzie był podobny do innych zespołów. W tym czasie ogrywali się Xavi i Iniesta grając w systemie różnym od tego co w choćby w 2009. Musimy poczekać na rozwój młodych.
1
@Murazor Graliśmy jednak wtedy bardziej kombinacyjnie niż inne zespoły. Gra piłką, utrzymanie się, technika i kombinacje to nasza wizytówka. Tiki taka była po prostu ekstremalną wersją tego stylu. Nie postuluję do powrotu do aż takiego radykalizmu taktycznego, ale nie chcę żeby Barca traciła tożsamość i grała jak Real albo zespoły niemieckie. Swoją drogą... Chyba nadal rekordowa ilość podań przed bramką należy do nas i to nie w czasach Pepa, a na początku mojego kibicowania. O ile pamiętam to Overmars strzelił wtedy bramkę. Także zawsze był to element naszego stylu, który teraz po prostu tracimy. Nie chciałbym dojść do momentu kiedy do łask wróci włoskie catenaccio i zaadaptujemy to, bo skuteczne. Magia Barcy zawsze polegała na tym, że nawet jak wyniki były średnie to gra była ciekawa. Dobrze się to oglądało. Teraz nawet jak zdobędziemy 100pkt w lidze to jak mam być zadowolony kiedy mecze są po prostu nudne?
0
@osa91 wiesz ja również chciałbym powrotu tiki taki. Obawiam się jednak, że póki co to jest niemożliwe.
1
@Murazor To jest idealny moment właśnie. Messi odszedł, nikt nie oczekuje trypletu co rok. Ba... Nawet jak nic nie zdobędziemy w tym roku to będzie to zrozumiałe. Nie ma lepszego momentu na uczenie młodych szybkiego klepania, ruchu bez piłki, gry wysoką obroną i pressingu w polu karnym rywala. To jest ekstremalnie trudne i na początku może wyglądać mało efektywnie. Pytanie tylko co jest naszym celem... Puchar Króla w tym roku, czy Liga Mistrzów za 5lat? Zdobyta w stylu który będzie porywać serca i będzie pozwalać się delektować grą. Bo obecnie Puig to nadal doskonały przykład... Mało biega, słabo się ustawia, popełnia błędy w obronie i nie gra. Jest chyba też jedynym naszym pomocnikiem, który faktycznie ma ciąg do przodu i szuka trudnych rozwiązań. Popatrz jak grał Iniesta... Wychodził z pressingu dryblingiem, a nie podaniem do tyłu. Obecnie nasi młodzi boją się dryblować, bo nieodpowiedzialność w środku pola to los Puiga gwarantowany. Popatrz na Pedriego rok temu, a teraz... Nadal kapitalny pomocnik, ale już nie próbuje dryblingów, rajdów itd, bo są zbyt ryzykowne. Ja po prostu wolę oglądać piłkę romantyczną i widowiskową, niż odpowiedzialną i taktyczną.