La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1281 Culés

24

Seria o seryjnych #6
Joachim Knychała – polski seryjny morderca kobiet, znany jako „Wampir z Bytomia” lub „Frankenstein”. W latach 1974–1982 brutalnie atakował na Śląsku kobiety, a pięć młodych kobiet zamordował. Pochodził z rodziny protestanckiej, wychowywany był przez matkę i despotyczną babkę. Jego ojciec był Polakiem, a matka Niemką. Babka Knychały nie potrafiła wybaczyć swojej córce związku z Polakiem, a nienawiść przekładała na małego Joachima. Był przez nią, a później również matkę, notorycznie poniżany. Obie nazywały go „polskim bękartem”. Również rówieśnicy dokuczali mu z powodu różnej narodowości rodziców, nadając mu przezwisko „Szwab”. Na drogę przestępczą wkroczył będąc młodym człowiekiem, w wieku 18 lat został skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności za udział w gwałcie zbiorowym na młodej dziewczynie. Joachim uważał, że jest niewinny, a dziewczyna dobrowolnie zgodziła się na stosunek z kilkoma facetami. Od tej pory znienawidził kobiety i obiecał sobie, że kiedyś się zemści. Knychała był na sali sądowej podczas głośnego procesu ''Wampira z Zagłębia i to jego później podczas zatrzymania uznał za swoją inspiracje. Chciał być jego naśladowcą. Po raz pierwszy Knychała próbował dokonać zabójstwa na tle seksualnym 3 listopada 1974 r. – jego niedoszłą ofiarą stała się 21-letnia Maria Borucka, którą zaatakował na klatce schodowej w jednym z bytomskich bloków przy ul. Wrocławskiej. Kobieta została uderzona z dużą siłą w tył głowy, jednak dzięki grubej czapce, cios nie okazał się śmiertelny. Udało jej się również zobaczyć napastnika. Do kolejnego napadu, również w Bytomiu, doszło 20 września 1975 r. – ofiara, Stefania M. zmarła w szpitalu. 23 czerwca 1979 r. w Piekarach Śląskich doszło do brutalnego morderstwa. Sprawca zaatakował tego dnia w lesie dwie 10–11-letnie dziewczynki: Kasię Sosnę i Halinkę Sydę. Zadał ofiarom kilkanaście uderzeń siekierką, na drugi dzień przypadkowy świadek odnalazł w krzakach obnażone ciała dziewczynek. Jedna z nich, Kasia, jeszcze żyła. Mimo że otrzymała 27 uderzeń w głowę, lekarze uratowali ją. Zeznała, że sprawcą był starszy, łysawy mężczyzna. Grupa operacyjna podzieliła się na dwie podgrupy: „szóstkę”, która dalej działa w Bytomiu, i „Frankensthein”, która działa w Piekarach Śląskich. Później okazało się, że dziewczynka opisała twarz milicjanta, który ją ratował. 8 maja 1982 r. podczas spaceru na odludziu zamordował własną szwagierkę, 17-letnią Bogusławę Ludygę. Było to jego ostatnie zabójstwo. Początkowo nic nie wskazywało, że jest sprawcą, tym bardziej, że sam powiadomił rodzinę, a później pogotowie i milicję o nagłym zasłabnięciu kobiety, która zmarła. Dokładne oględziny ciała ofiary przeprowadzone przez specjalistów ujawniły jednak, że szwagierka Knychały zmarła od uderzenia w głowę tępym narzędziem, a na jej bieliźnie zostały odnalezione ślady spermy. Umiejscowienie rany (wysoko na czaszce) było bardzo mało prawdopodobne, aby mogła ona powstać w wyniku nieszczęśliwego upadku. Okazało się, że Knychała współżył ze swoją szwagierką, o czym ona chciała w końcu powiedzieć swojej siostrze i stało się to motywem morderstwa. Joachim został aresztowany i w końcu przyznał się, że to on zaatakował Bogusie. Później stopniowo przyznawał się do pozostałych zbrodni jakich dokonał w tym do zaatakowania 2-óch dziewczynek w lesie. W czasie rozmów z adwokatem Knychała twierdził, że ma podwójną naturę, wiedział, że musi ponieść karę, wyrażał skruchę. Miał też prośbę do śledczych, aby nic nie mówili niczego nieświadomej żonie, bo on chce to zrobić sam. Śledczy przystali na prośbę. Joachim przyznawał się do zabójstw. Natomiast żona była w szoku. Cytat z kobiety:
''Joachim to tyś te wszystkie kobiety zabijał? Ja Cię nie umiałam rozszyfrować? Jak to możliwe, jak to możliwe? Byliśmy normalną kochająca się rodziną. Coś Ty narobił...'' . Prosił żonę, aby zaopiekowała się dziećmi i najlepiej zmieniła nazwisko. Joachim zdawał sobie sprawę, że zostanie powieszony. Taki też zapadł wyrok. Joachima Knychałe 19 kwietnia 1984 r. sąd skazał na kare śmierci za 5 zabójstw. Wyrok wykonano 21 maja 1985 roku. Został stracony w wieku 33 lat.

Więcej o sprawie ''Wampira z Bytowa'' tutaj...



@MesQueUnClub96 @PatrykBarca @LUPR @LS @PatrykBarcelona @Sztywno @Fenyx @Shroud @KrystianR i inni zainteresowani.

1

@AmigoBlancos


Polecam ten podcast jak się wraca w niedziele wieczorem w radiu na rmf leci

0

@AmigoBlancos ciekawe, widać jak mocno dzieciństwo odbija się na człowieku. Swoją drogą do kiedy wykonywano w Polsce wyroki śmierci? Bo wydaje się to jeszcze nie takie odległe.

3

@KrystianR
W zasadzie ostatni skazany na kare śmierci był w 1993 wyroku jednak nie wykonano. Bo już była amnestia i moratorium na jej wykonywanie. Przykładowo Trynkiewicz początkowo skazany na kare śmierci w 1989 roku. Nie został powieszony, a kare zamieniono na 25 lat więzienia.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: