- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1158 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
118 odpowiedzi
MirusAmisz
28
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
clyde
16
Mój pies ukochany właśnie zeskoczył z pufy i najprawdopodobniej złamał łapę, jadę na cito... » Czytaj dalej
9 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1158 Culés
0
Ktoś tu pracuje jako nauczyciel?
14
@eydeem był taki jeden.
1
@eydeem A czego chcesz?
2
@eydeem W tym momencie jest na przymusowym urlopie
5
@MesQueUnClub_87 Chyba już raczej na emeryturze :)
0
@LS Zastanawiam się czy rzeczywiście ten zawód jest tak beznadziejny jak wszyscy mówią (zarobki, atmosfera, ludzie w pracy).
2
@eydeem Tak, jest.
1
@LS Dziękuję, zamykam temat ;D
1
@eydeem zarobki chyba nadal słabe. Atmosfera/ludzie w pracy to zależy jak się trafi. Kiedyś się zastanawiałem, to zawód nauczyciela może być naprawdę spoko. Szczególnie jak jesteś takim typem z którym ma dobre relacje z uczniami
3
@eydeem ja nie jestem, ale moja żona jest, kolegi żona też. I tak, z perspektywy koleżanki, która jest od początku nauczycielka-to tak wlasnie jest jak to opisuja, jak im to wiecznie zle i wogole.
za to z perspektywy mojej zony, ktora sie przebranzowila i ktorys rok pracuje, to w porownaniu do tego jak pracowala u prywaciarza to jest o niebo lepiej, dodatki rozne, jak juz sie jest mianowanym to Cie ot tak zwolnic nie moga, wakacje 2 miesiace/ferie zimowe itp itd. W dodatku normalne godziny pracy no i w terminie.
a co do ludzi-to wszędzie tak jest, ze im wiecej osob tym wieksze prawdopodobieństwo ze sie znajda osoby mniej sprzyjajace. Albo i ze grupki sie tworza..takie zycie.
0
@KrystianR A oprócz pracy nauczyciela coś jeszcze robi? Jakieś korepetycje czy coś? Bo zarobki dla mianowanego to niecałe 3k chyba, to zbyt dużo nie jest.
A co do ludzi to zgadzam się, raz się trafią gorsi raz lepsi, zależy od miejsca.
3
@eydeem brat ma żonę nauczycielkę , pracuje około 10 lat w zawodzie , ma ponad 4 do ręki , nie sądzę by miała źle ale w tym kraju chyba tylko premier i prezydent jeszcze nie strajkował z powodu niskiej płacy
1
@eydeem tak, ale w innej branży-jednak nie musi bo uważam że wystarczy jej jako kobiecie, samotnej może gorzej lub też facetowi by było ale tak czy inaczej uważam że nie mają zle.
2
@eydeem Nie wierz w te bzdury, że komuś się podoba. Jedyny plus to dużo czasu spędzonego w domu. Ale to nie znaczy, że ten czas był wolny. To nie jest przypadek, że w szkołach jest coraz mniej mężczyzn. A i wiek nauczycieli jest zdecydowanie bliższy emeryturze. To jest zawód dla ludzi, którzy potrafią gadać o niczym. Nie wierz też w wysokie zarobki. Na starcie było około 1800 netto podstawy plus nadgodziny. Mój szczytowy zarobek to około 2500 w drugim roku. Można trochę dorobić na zajęciach za unijne pieniądze. Około 40zł za godzinę. Ale to zawsze dodatkowe problemy. Generalnie z piątki młodych nauczycieli, jakich poznałem zostało dwóch. W tym jeden tułający się po różnych szkołach w różnych miastach. Zapomnij też o jakimkolwiek szacunku albo stabilizacji. Pierszeństwo mają zawsze dziady. Ja uczyłem w zawodach informatycznych, mechanicznych i elektrycznych. Jak jakiś pajac na sznurkach. Wyobraź sobie, że przygotowujesz cały rok materiały. A w nowym roku to idzie do kosza bo twoje przedmioty dostaje jakiś dziad. Pomyśl też, jak faj nie jest uczyć, gdy klasa liczy 40 lub więcej osób. W tym 10 z marginesu. Jakieś ćpuny i inny syf. A na koniec ci mówią, że oni zostają "bo jest edukacja, ale jest też polityka". Cytat z dyrektora. Fajnie też jest, jak masz 15 komputerów w klasie i 33 osoby. A jeszcze lepiej, jak zamiast zmniejszyć ilość osób dostaje 10 nowych komputerów. Powodzenia w wynikach. Tego jest dużo więcej, ale już starczy. Dowcip na koniec.
W trakcie przerwy rozmawia młody nauczyciel z starym.
- Widzę, że pan ma już wszystko w głowie. Bo tak bez notatek i książek...
- Nie drogi kolego. Nie w głowie. W dupie.
0
@LS Czyli generalnie nie polecasz :D Podejrzewałem, że tak niestety jest
0
@eydeem To jest wierzchołek góry lodowej. Ten gość wyżej pisze na przykład o 4000zł. No to tak. pierwszy rok masz zajęte weekendy, bo trzeba robić kursy. Potem 3 lata przerwy. Potem kursy przez trzy kolejne lata. Razem po 7 latach dostaniesz 3000 zł. Tylko już nie pamiętam czy brutto czy netto. Jeśli coś pokręciłem, to wszystko jest podane w odpowiednich ustawach. Jak chcesz iść do państwówki, to tylko do spółek skarbu państwa. Na przykład w energetyce. W przeciwnym wypadku sektor prywatny.
0
@eydeem moja siostra i jej mąż to nauczyciele i nie narzekają. Podejrzewam, że Pan @LS ma po prostu źle doświadczenia. Siostra i jej mąż np nie wyobrażają sobie pracy w innym zawodzie. Mają mnóstwo czasu dla siebie. Siostra ma lekko ponad 3k na rękę (nie po 7 latach tylko po 3). Jej mąż chyba ponad 4k (ale on owszem robił wiele dodatkowych kursów). Wiadomo jak ktoś liczy na zarabianie powyżej 5k miesięcznie to raczej nie ma co iść na nauczyciela, ale jeżeli chcesz mieć dużo czasu dla siebie, mnóstwo wolnego to jest praca idealna. Choć z drugiej strony to też pewnie zależy od miejsca zamieszkania. W większych miastach pewnie ciężej wyżyć za 3,5k niż w mniejszych. Ja mieszkam w dosyć małym mieście (ok 90k mieszkańców) więc no tutaj starcza na wszystko i jeszcze można odłożyć.
0
@KrystianR no właśnie. Trafiłeś w sedno. Jak ktoś innej pracy nie miał to będzie narzekać, a jak ktoś już coś porobił innego to nagle "chwali se"
0
@LS co to za klasy że liczą 40 osób i więcej? bo pierwszy raz o takich słyszę?
chyba że mówisz o prywatnych szkołach. I margines + ćpuny? to chyba nie podstawówka :D ?
0
@KrystianR Nie. To publiczne. Na poziomie średniej / zawodówki. Był taki okres w kraju, że mówiło się o zamykaniu szkół, bo jest niż demograficzny. Rodzice protestowali na ulicach a szkoły i tak zostały zamknięte. Potem okazało się, że jest za mało szkół a za dużo uczniów. Miasta wydały polecenie, żeby zwiększyć klasy. I wtedy pojawiło się 40+.
@tomcias10 ponad 3000zł netto po trzech latach pracy to są dwa pełne etaty. To jest 40 godzin pod tablicą. A gdzie jest przygotowanie zajęć albo sprawdzanie prac itp? Możesz wyjaśnić, jak można w takiej sytuacji znaleźć "mnóstwo czasu dla siebie"?
0
@LS nie no moja siostra ma 1 etat. Co do mnóstwa czasu to może też zależy od tego czego się uczy (ona uczy angielskiego) Ja oceniam w oparciu o to co widzę u siostry lub co sama opowiada. Wiadomo czasami ma więcej do roboty, ale ogólnie bardzo pozytywnie ocenia te prace i nie ma problemu ze znalezieniem czasu dla siebie. Mówi, że nigdy by nie zmieniła tej pracy właśnie przez to, że jest mało godzin pracy + dużo wolnego (wakacje, ferie itp).