- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1426 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
ranger3120
2
https://zapodaj.net/images/661e800257c5b.pngAle by bzykał
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1426 Culés
7
Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych znam sprawy narodowe, interesy Polski, jako całości, interesy najwyższe, dla których należy poświęcić to, czego dla osobistych spraw poświęcić nie wolno.
Roman Dmowski.
0
@Majkel34 Uważał przy tym naród za zacofany i słaby. Naciskał na związanie Polski z KK, ponieważ bez niego naród nie da sobie rady moralnie:
"Jedną z najważniejszych sprężyn postępowania moralnego w społeczeństwie europejskim jest duma w dodatnim tego słowa znaczeniu. Największa ilość postępków dobrych człowieka cywilizowanego pochodzi z poczucia godności osobistej i ze zdolności do poszanowania tej godności w innych. Duma jest najtrwalszą podstawą moralności [...]. Kto przyglądał się bliżej życiu społeczeństw zachodnich, ten musiał zrozumieć całą doniosłość tego czynnika moralnego, ten musiał się też przekonać, że dobroczynne to uczucie szlachetnej dumy nie w każdym społeczeństwie jednakowo jest rozwinięte. Każdy naród ma inną etykę odpowiednio do swej wartości cywilizacyjnej, do stopnia społecznego rozwoju. Naród nasz, którzy niezaprzeczalnie niżej stoi w rozwoju od przodujących w cywilizacji narodów europejskich, jeżeli ustępuje im pod względem moralnym, to właśnie przez mniejszą zdolność poszanowania godności ludzkiej w sobie i innych"
"My wszakże jesteśmy narodem, który cnoty narodów zachodnich posiada w o wiele mniejszym stopniu; znamionująca je dyscyplina i rozmaite dobroczynne instynkty są u nas o wiele słabsze; nie posiadamy takich wspaniałych i tak mocnych fundamentach stojących instytucji wszelkiego rodzaju; zasoby wreszcie materialne i duchowe są u nas o wiele skromniejsze. Jesteśmy narodem młodszym, mającym krótszą i uboższą przeszłość cywilizacyjną.
Ta trucizna, która się tam dziś wytwarza i której tam dziś obficie zażywają, dla naszego młodego organizmu jest dziesięciokrotnie bardziej zabójczą. Gdy starsze narody stopniowo pod jej wpływem rozkładają się, my starając się dorównać im, rychło zgnijemy"
Jestem ciekaw gdzie byśmy byli, gdyby twórcy naszej państwowości nie wyszli z założenia, że jesteśmy za głupi na dorównanie Zachodowi, naszą właściwością w zasadzie jest gonić, ale nie dogonić i nie karmili nas mitami, żeby wiarę w ten Naród utrzymać.
Mam wrażenie, że mija sto lat, a u nas ciągle, jak za Dmowskiego, trzeba prowadzić te biedne polskie owieczki, chronić przed Zachodem, którego idei prosty Polak znieść nie może i przestrzegać przez Żydami i Masonami, bo są zbyt dobrze zorganizowani, by nasze marne państwo mogło ich ignorować.
2
@YeastMoss jeśli mowa o narodach zachodnich o których mówił to w czasach kiedy żył te narody były oparte o fundamenty i cnoty o których mówił. Od jego śmierci minęło już trochę czasu i te narody opierają się już na innych fundamentach i cnotach więc w tej kwestii te wypowiedzi są już nieaktualne.
Lecz to "gdy starsze narody stopniowo pod jej wpływem rozkładają sie, my starając się im dorównać rychło zginiemy" mi się podoba. Lepiej im nie dorównywać.
0
@Xenomorph Twój post jest doskonałym przykładem efektu potwierdzenia. Tam gdzie się zgadzam, miał rację, tam gdzie się nie zgadzam, takie były czasy :)
Dmowski miał na myśli oczywiście liberalizm. Jestem niezmiernie ciekaw jakież to wtedy były fundamenty i cnoty, a jakie są teraz i w jaki sposób Polska daje radę za każdym razem być Mistrzem Polski.
0
@YeastMoss Mówił o narodach Francji czy Niemiec? Jaki % teraz stanowią ludzie naturalizowani w tych krajach ? To jeden przykład że to już nie są te same narody co wtedy.
0
@Xenomorph Pytam o fundamenty i cnoty, a Ty uciekasz do demografii, zamiast odpowiedzieć na pytanie :)
0
@YeastMoss W tych krajach zmieniła się kultura między innymi przez demografię.
0
Ale nie potrafisz odpowiedzieć bezpośrednio na pytanie, tylko zaczynasz oddalać się od meritum podejmując wątki poboczne. Jest to jasne pokazanie, że tak naprawdę nie znasz odpowiedzi i nie masz żadnego dowodu za swoją pierwotną tezą, tylko tak Ci się wydaje. A tak Ci się wydaje, bo nie przemyślałeś tego logicznie, a poszedłeś za instynktem, efektem potwierdzenia. Nawet nie wiesz co miał na myśli Dmowski, nie wiesz co masz na myśli Ty, ważne żeby Twoja reakcja mieściła się w z góry założonym zakresie ;)
0
@YeastMoss właśnie Ty nie wiesz skąd brały się fundamenty i cnoty o których mówił.
Poza tym jakość dyscypliny i trwałości w tej dobroczynności zweryfikował w Niemczech Hitler tuż przed śmiercią Dmowskiego gdy prawie cały naród poszedł za nim jak ślepe owieczki
0
@Xenomorph Nie wiem? To proszę, oświeć mnie - o jakie konkretnie fundamenty i cnoty chodzi i skąd się one brały według Ciebie :)
To nie Zachód się za taki uważał, a za taki uważał go Dmowski, w porównaniu z Polską. Przy czym ten ostatni był antysemitą i przestrzegał przed Żydami jako groźbą dla Polskości, Polscy nacjonaliści z kolei dyskryminowali, bili i mordowali rzeczonych Żydów, podłożem była jednak nie teoria rasowa a poczucie słabości własnej grupy. Może to więc i lepiej, że to Polacy nie potrafili się zorganizować i stworzyć silnej wspólnoty, bo niechlubną historię mógłby napisać kto inny. Zamiast stroszyć się w piórka ofiary i przeciwnika Holokaustu odegralibyśmy inną rolę jako naród.
Tak BTW
"Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba”"
Dmowski
Ku Hitlerowi się tak nie skłaniał, ale nie przez brak zgody na ideę, co przez nieuznawaniu nazizmu za ruch narodowy i dążenie do dyktatury jako przejaw słabości.
0
@YeastMoss zdaje się że zarysowany jest obraz tego co miał na myśli w pierwszym poście w tej dyskusji użytkownika Majkel. Zamień Polakiem na dowolny kraj a reszta cytatu zawsze się będzie zgadzać.
0
@Xenomorph Może wydaje Ci się, że daleko zaszedłeś w próbie nieodpowiedzenia na pytanie, ale tylko biegasz w kółko. I ciągle nikt nic nie wie, ale orzełek się zgadza :)