- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1185 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
37
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
DariaFCB
104
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
44 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1185 Culés
8
Niektórzy na siłę lig patrzą zero-jedynkowo. Villarreal, czyli 7. zespół La Ligi pokonał po karnych wicemistrza Anglii i na tej podstawie są wyciągane wnioski, że liga hiszpańska jest mocniejsza od ligi angielskiej. Otóż nie.
4. zespół Premier League, czyli Chelsea sobie bez problemu poradziła z mistrzem i wicemistrzem Hiszpanii. I można się tak przekomarzać, ale nie o to w tym chodzi, i nie na tym polega porównywanie, która liga jest mocniejsza. Błędne koło.
Już abstrahując od tego, że o sile ligi powinno stanowić 20 drużyn (18 w przypadku Bundesligi), a nie tylko czub tabeli. No i generalnie takie mecze w europejskich pucharach (dwumecz, po którym odpadasz, czy finał), to zupełnie inne lodowisko niż liga z 38. kolejkami. Plus fakt, że po prostu wiele czynników na taki mecz wpływa.
Moim zdaniem nie ma dyskusji... Premier League jest najmocniejszą ligą. Jednak powinniśmy od niej wymagać dominacji, bo pod wieloma względami odjechała reszcie. Finansowo również przepaść. Np, za ten sezon, mistrz Włoch czyli Inter otrzyma 40 baniek mniej z tytułu praw telewizyjnych od ostatniej drużyny Premier League, czyli Sheffield. Kosmos. W Anglii beniaminki w jednym okienku robią zakupy za 100 baniek. Nie do wyobrażenia jest, żeby na takie coś sobie pozwoliła Mallorca, Empoli czy Bochum.
No i myślę, że przewagę w jakości zespołów widać w meczach ligowych, w każdym razie ja widzę, że środek i dół tabeli Premier League prezentuje wyższy poziom od analogicznych zespołów z Hiszpanii, Włoch czy Niemiec. I to żadna ujma dla tych lig, bo już napisałem wyżej, że Premier League ma narzędzia, żeby dominować. I o ile w poprzednich latach aż tak tej przewagi nie wykorzystywali, tak od jakiegoś czasu już zaczęli. Pozostaje się tylko cieszyć, że taki Villarreal potrafi się angielskiemu gigantowi postawić. I oby więćej takich niespodzianek. Takie moje zdanie. ;D
1
@Yosemite a ja uważam, ze środek czy dół tabeli jest w miarę równy w Anglii i Hiszpanii. Liga angielska jest mocniejsza dlatego, ze gra tam wiele drużyn gigantów jak Chelsea,Arsenal,United,City,Tottenham czy nawet Leicester
0
@Yosemite Oczywista oczywistość.Final angielski a to dużo mówi.
1
@Yosemite
finansowo Anglia odjechała zdecydowanie, ale już piłkarsko takiej dominacji nie ma, owszem mamy angielski finał LM, ale rok temu angielskich zespołów nie było ani w finale LE ani LM
mimo wszystko teraz angielskie kluby są najlepsze, ale licze ze hiszpańska piłka znów powróci jak Barcelona i Real beda silniejsze, bo Atletico to nie ta półka, a jak widać po Villarreal w Hiszpanii potrafia grac w piłkę i sadze znów Hiszpanie dojda do głosu
pozostałe druzyny ciezko mi ocenic bo wg mnie alaves, levante itp. zespoły od jakis brighton, crystal palace itp. jeden pies wg mnie
1
@Yosemite przewaga takiej Hiszpanii jest inna, pogoda plus pierwszeństwo w sprowadzaniu piłkarzy z Ameryki południowej, którzy chętniej przyjdą do podobnie kulturowo oraz językowo ( co stanowi największą dla nich barierę) Hiszpanii. Stąd wciąż pomimo słabych budżetów dużo dobrych piłkarzy gra w La lidze. Natomiast pomimo ogromnych piłkarzy z PL to oni często stawiają na Anglików, którzy kosztuje ogromne pieniędzy w porównaniu do tego co dają na boisku i często dobry piłkarz z Hiszpanii z 4x mniejsza wartością potrafi mu odjechać. Do tego tak duża konkurencja w PL i brak większej stabilności w czołówce powoduje, że w angielskiej lidze jest dużo świetnych drużyn, ale momentami brakuje jednej z klasy światowej, jak Liverpool dwa sezony temu, czy w sumie City w tym ( no to jest taki zespół, który faktycznie dobry i stabilny poziom reprezentuje, oprócz ligi mistrzów, w której się frajerzyli od kilku lat ;D) Do tego duża konkurencja powoduje, że takie zespoły by walczyć o mistrza Anglii i LM potrzebują znaczniej większej kadry i często nie udaje się tego połączyć stąd bywa, że angielskie zespoły nie mają swoją przedstawiciela nawet w ćwierćfinale, więc moim zdaniem PL jeszcze długo nie nie zdominuje LM.