- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1162 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
116 odpowiedzi
MirusAmisz
28
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
LAMC_10
6
Było pite.https://twitter.com/i/status/2063283454930825729
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1162 Culés
7
Nie jestem przeciwnikiem Laporty, ale sceptycznie nastawiony do jego działań już tak, bo pamiętam poprzednią kadencję. Wielu z Was kojarzy Laportę z sukcesami Guardioli, ale to nie jest do końca prawda.
Kiedy w 2003 roku został prezydentem, to faktycznie klub na tym zyskał i wyciągnął go z bagna. Kupił Eto'o, Henry'ego, Yaya Toure. Alvesa, (o Ronaldinho później), ale druga kadencja już tak różowa i krystaliczna nie była.
Coraz więcej osób od niego uciekało z zarządu, bo jak twierdzili, nie można było z nim współpracować i się dogadać. (Krótko - dopadł go syndrom Boga, czego nawet dowodem była akcja na lotnisku podczas odprawy.) Ponad połowa socios miała go dosyć, a on sam zaczął uprawiać już samowolkę.
Imprezy, wycieczki, skandale z jego udziałem - wszystko za pieniądze klubu, co wykrył późniejszy audyt.
Przypisuje mu się wiele sukcesów, co też jest błędnym założeniem.
Ronaldinho w Barcelonie to zasługa Sandro Rosella, tak, tego samego, który zaczął potem rujnować klub, ale wiele osób myśli, że to Laporta go "załatwił". Nie.
Mimo sukcesów, to za czasów Laportów też dochodziło do kompromitacji (nie na taką skalę jak obecnie) i porażki ze słabeuszami, mając w składzie Puyolów, Ronaldinho, Eto'o itd. Przypomnę też ten haniebny dla cules szpaler na Bernabeu dla Realu i wpierdziel, jaki nam w tym meczu zgotowali.
Dużo się mówi, że za Laporty nie będzie już "świętych krów" i to jest największa bzdura ze wszystkich.
Kto doprowadził do tego, że Ronaldinho zaliczył taki zjazd? Właśnie Laporta. Tuszował wszystkie wybryki Ronaldinho, imprezy, chlanie i to, że potrafił przyjść na trening skacowany lub pijany, a nawet prosto z imprezy. Z innymi nie było lepiej, ale nie mieli statusu takiej gwiazdy jak Ronnie (np Deco czy Eto'o). Gdyby nie Xavi i Iniesta, to Messi skończyłby podobnie, bo Brazylijczyk chciał (po przyjacielsku) wprowadzić go w swój świat. Laporta spełniał ich wszystkie zachcianki i obdarowywał drogimi prezentami (np zegarki). (Czemu akurat tę trójkę chciał odstrzelić Guardiola? Właśnie dlatego.)
Kiedy zaczęła mu się dupa palić to po Rijkardzie postanowił postawić na trenera...z Portugalii. Mourinho.
Tak, to był pierwszy kandydat Laporty na posadę po Holendrze, a dlaczego tak się nie stało? Tylko i wyłącznie dzięki Johanowi, który naciskał i przekonywał, że to Guardiola odbuduje Barcelonę. No i w akcie desperacji, Laporta się zgodził...
Kiedy odszedł, audyt wykazał wielomilionowe długi i liczne afery, które ciągnęły się po sądach przez lata, ale nie wiem z jakim skutkiem.
Dlaczego o tym napisałem?
Bo wizerunek Laporty jest tutaj wyidealizowany przez sukcesy Guardioli, którego nawet on sam nie chciał.
Wyciągnął klub z bagna, ale potem dal się wciągnąć w kolejne.
Ten komentarz miał na celu uzmysłowić, ze Laporta to nie rycerz na białym koniu, a tylko jeden z wielu, którzy potrafią obiecywać i pięknie mówić, a ni koniec liczy się on sam.
Ma łeb na karku, ale ma też swoje za paznokciami i miejmy nadzieję, że tym razem nie popełni tego samego błędu co za poprzedniej kadencji i skupi się tylko na tym co potrafi robić dobrze.
P.S. Tym, którym zburzyłem wizerunek świętego Laporty, niech najpierw odstawią 'Fortnite'a" i poszukają na ten temat informacji.
To co napisałem, to na podstawie tego co pamiętałem i o czym było głośno w tamtym czasie.
0
@norbi77 co jest w tym złego, że zrobili szpaler?
0
@norbi77 Większych głupot nie czytałem nigdy na tym forum. Dziwnym trafem za jego kadencji wygraliśmy LM po 14 latach, mieliśmy spektakularnego trenera, 6 pucharów i wiele świetnych transferów. Guardioli nie chciał ? Aha zatrudnił go pewnie jakiś Gienek z monopolowego. Ronaldinho pozbył się gdy ten dołował nie patyczkował się, wyprowadził klub na salony ale to mało. Trzeba się czepiać jak typowy Polaczek. To kto jak nie on? Kto ma za sobą dwie udane rewolucje? Nawet jak dał się przekonać do innego trenera niż sam chciał to chyba o nim dobrze świadczy.
2
@JohnnyBarca Kibicujesz Barcy od wczoraj?
@MarFan To napisał, że były sukcesy.
No na Pepa naciskał Johan, w stycxniu/lutym wstawiałrm nawet artykuł potwierdzający to.
No rewolucje przeprowadził Pep. I to on chciał jego odejścia.
2
@norbi77 od dawna wszystkich uświadamiam że Laporta to nie jest żaden zbawiciel. Chciałem wygraną Fonta żeby zacząć nową Barcelonę z górą która jest czysta a nie myje sobie ręce i wymienia się stanowiskiem z Bartomeu i Rosselem którzy współpracowali już dawno temu w Barcelonie.
2
@MarFan Przeczytaj sobie ostatni akapit.
Poza tym tym komentarzem potwierdziłeś, że jeśli ktoś jest mały, to tylko Ty. Bo widzisz to co chcesz widzieć.
0
@JohnnyBarca Nic, ale to było dla kibiców Barcy jak policzek i odbyło się to za czasów Laporty.
2
@norbi77 Szpaler dla Realu. Dla mnie to wstyd, nóż w plecy, policzek. Najgorszy scenariusz dla kibica Barcy. E. Bodaj z Rijkaardem podobnie jak z Pepem, tylkp Johan go zasugerował, a nie naciskał.
1
@jeyx77x Tak było, ale właśnie niektórzy nawet nie mają o tym pojęcia, a już machają szabelkami w jego obronie.
1
@Rewolucja123 Szpaler przeżyłem, bo liczyłem, że piłkarze odpowiednio zareagują i wygrają, a skończyło się jak...z Romą i Liverpoolem. Głowa w dół i...
Po meczu, to było mi już wstyd w każdym aspekcie.
0
@Rewolucja123 Tego już nie wiedziałem. Wiem tylko, że o Guardiolę Johan "walczył"...ale to przecież "zasługa" Laporty, tak jak Ronaldinho.
1
@norbi77 Nie jestem do końca pewny, bo ten artykuł czytałem przed wyborami i pamiętam tylko niektóre akapity tego, ale mimo wszystko tak kojarzę, że to sugestia Cruyff'a była.
0
@norbi77 No super tylko napisz mi o tych błędach Laporty? Czy były nim puchary czy powrót na szczyt? O co chodzi w piłce? Czy istnieją ludzie nie omylni?. Oczywiście popełniał błędy bo nie ma ludzi bezbłędnych ale dawały one sukcesy. Nawet Perez popełniał i popełnia błędy. Szukasz dziury w całym. Zamiast czepiać się to że Johan zasugerował mu Guardiolę to on go ostatecznie wybrał. I tak za jego czasów kibice Realu klaskali po wyczynach naszego zawodnika, czy płakali po wbiciu na SB 6 bramek ale co tam. A odejście Ronaldinho to sprawa Laporty bo Pep chciał aby został. Tak samo jak Eto wywalił Guardiola czy uparł się na Ukraińskiego obronce. Laporta sprowadził wielu świetnych zawodników m.in właśnie Eto wyrwał z Realu, D.Alvesa, najlepszego prawego w historii klubu, odzyskał Pique ale co tam. I tak samo za jego ery objawił się w naszym klubie najlepszy zawodnik w historii klubu. Niech wam będzie. Widzę co chce a nie puchary i sukcesy, a Ty szukaj se dziury w całym bo przecież o to chodzi aby się czepiać kogoś kto wprowadził nas na szczyt.
2
@MarFan Nie szukam dziury w całym, tylko piszę o tym, że Laporta nie jest idealny, a za sukcesami, to nie stoi tylko on jak tutaj wielu (w tym Ty) twierdzi. Mylisz się. To Pep chciał pozbyć się Ronniego, Etoo i Deco. Etoo został tylko z powodu braku innej "9".
Idąc Twoim tokiem rozumowania, to tryplet za Luisa Enrique, to zasługa Rossela i Bartomeu?
Skoro podczas drugiej kadencji Laporty, socios mieli go dosyć, to chyba coś znaczy. Wystarczyłoby, że nie posłuchałby Johana i z Laporty zostałoby wielki nic.
To nie był jego pomysł, on tylko złożył podpis
Jego decyzja o Pepie była spowodowana strachem przed socios i liczył na ich sentyment do zawodnika, by tym zaskarbić sobie ich przychylność. To był akt desperacji, bo inaczej wywieźliby go na taczkach. Przypomnę też, że w październiku kibice domagali się głowy Guardioli i Laporty, bo wyniki nie były dobre...ale cierpliwość lub brak innej opcji opłaciła się wszystkim.
Mój post miał na celu tylko pokazać, że Laporta choć zrobił wiele, to nie wszystko co związane jest z sukcesami Barcy jest w pełni jego zasługą.
0
@norbi77 Nie tryplet za Luisa Enrique i dzisiejsze nawet zdobycie Pucharu Króla to wszystko jeszcze na podwalinach Laporty. Na pewno wiesz że decyzja o Guardioli była spowodowana strachem przez socios? OMG. Socios mieli go dość? Skąd te brednie wziąłeś? Nasłuchałeś się tak jak oni informacji o niegospodarności, za które uniewinnił go sąd? Ciekawe że teraz go wybrali ponownie. Każdy chwytał się wtedy za głowę kogo on nominuję, trenera bez doświadczenia. To że nie wszystko to jego zasługa w niczym nie umniejsza tego co robił bo otoczył się widać dobrymi doradcami, a jak dla Ciebie to jest wada to gratuluję. Zawsze był wyznawca Cruijfa. Chyba logiczne jest to że każdy prezes ma ludzi z którymi konsultuje swoje decyzje a ostatecznie on je zatwierdza. A teraz też tak jest bo nikt nie jest Alfa i Omega we wszystkim. To że stawiał na wychowanków a nie wywalał kasę na transfery to też nie jego robota nie? A jak teraz nas odbuduje to co?
0
@MarFan Przeczytaj sobie ostatni akapit mojego głównego komentarza. Tak mieli go dość i to jeśli dobrze pamiętam, to ponad 60% było za jego wywaleniem przed końcem kadencji.
Tryplet Enrique to podwaliny Laporty? Żartujesz? Suarez, Neymar, Ter Stegen, Rakitić, Umtiti - to zasługa Laporty?
Każdy prezydent ma ludzi, z którymi konsultuje swoje decyzje? I teraz wychodzi Twój brak wiedzy. Podczas drugiej kadencji, wiele osób go opuściło, bo nie można było się z nim dogadać. Jego słowo było święte i uważał się za nieomylnego.
Johan nie zasugerował mu Guardioli, on go naciskał, by tak zrobił, a to jest różnica.
Nie wywalał kasy na transfery? Ibrahimović, Chyngryskyi, Song, Affelay i kilka mniejszych.
Nie umniejszam mu zasług, a stwierdziłem tylko, że Laporta nie jest taki krystaliczny jak niektórzy myślą.
0
@norbi77 Nie chce mi się tej bezsensownej dyskusji prowadzić. Był tak fatalny ze znów go wybrali...to tyle. Czytaj mniej neta to może zrozumiesz o co mi chodzi, bo na pewno byłeś w biurach jak wybierał Guardiolę. W Barcy B też duch Święty na niego postawił. W sumie można by napisać że był pacynka. Tylko weź uwagę że wcześniej zanim był Guardiola wyprowadził nas z bagna ale co ja Ci będę tłumaczył. Tak Rosell Ronaldinho, tak Johan Guardiola a reszta to fart. Tak Perez Kaka, Jovic, Hazard... Nie ma klubu w którym wypalają każde transfery, a u niego były więcej tych udanych bo można by rzec że wielu zawodników sprowadzonych zostało legendami i najlepszymi na swoich pozycjach...Eto, Pique, Alves, Abidal, Toure, Deco, Giuly, Larsson, Gio, Marquez, Keita, Villa, Sylvinho, Mendieta, Davids, Edmilson. Oczywiście La Masia uzupełniała nasz skład. I to jego zasługa bo mógł sprzedać Xaviego czy Messiego a tego nie zrobił . Były też chybione i nie neguję tego nikt tylko one nie rzutowały na sukcesy. Posprzątał syf po Gasparcie trzeba wierzyć że posprząta po Bartomeu.
0
@MarFan Gdzie ja napisałem, że był fatalny? Ciągle powtarzam, że nie jest tak czysty jak niektórzy myślą. Nie odbieram mu zasług, ale też nie jest perfekcyjny. Akurat opierałem się na tym co wyczytałem wiele lat temu w prasie, a nie obecnie w internecie.
A dlaczego go wybrali? Bo jakich miał rywali w kampanii? Żadnych, ktorzy mogliby mu zagrozić, bo poczytaj jego wypowiedzi z kampanii. Jechał na nostalgii i erze Guardioli. Nie twierdziłem i nie twierdzę, że jest złym wyborem, ale nie jest też rycerzem w złotej zbroi, bo swoje też nabruździł.
0
@norbi77 Nabruździł...dobre sobie. Najlepszym okresem w historii Barcelony. Nie wiem za co go rozliczasz ale nie dość że wygraliśmy tyle co w żadnej innej kadencji to jeszcze mieliśmy styl. No cóż w piłce liczą się jakieś wyimaginowane afery tak jak ta o niegospodarność za którą został uniewinniony. Gość wydobył nas z szamba w 2003 roku, ale jak widać nie pamiętasz tego. Transfery Litmanena, Rochembacka, Geovanii, Ronalda de Boera, Petit, Overmarsa, Alfonso parodystòw w bramce Baia, Hesp, Dutruel, Bojano, Enke, Rustu, parodystòw w obronie Christannval, Dehu. Gaspart narobił długów na prawie 250 mln euro, co jak na tamte czasy skala ogromna. Ktoś to posprzątał.
1
@norbi77 Tak będzie, nie sposób się nie zgodzić. Ludziom otworzą się oczy dopiero jak Tobie zamkną.