La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1187 Culés

11

Niech mi ktoś wytłumaczy, jak przymus szczepień w postaci paszportów szczepionkowych (i związanych z tym ograniczeń), wypowiedzi profesorów i np. Prezesa Pfizera (o tym, że będzie trzeba się szczepić co roku), czy ogólnie cała ta nagonka proszczepienna ma mnie zachęcić do szczepienia?
Przecież ktoś kto ustalił kampanie marketingową, to chyba jasno ustalił grupę docelową do której ma trafić, a grupa ta, to osoby, które noszą maskę bo się boją mandatów oraz boją się władzy i są im posłuszne.
No bo jak inaczej to wytłumaczyć?
Jaki jest sens szczepienia dzisiaj, skoro jesienią kolejne i co roku będzie kolejne i kolejne a i tak nie ma gwarancji nie zachorowania, nie rozsiewania wirusa dalej i co najważniejsze odporności na nowe odmiany wirusa.
Dodatkowo wciąż nie przebadano w pełni tych preparatów. Do dzisiaj nie znamy długotrwałych skutków ubocznych i nie poznamy w ciągu 5 lat zapewne..

Serio chciałbym zauważyć w tym sens, a jedyne co widzę, to biznes koncernów i polityków.
Nie wiem. Może jestem specyficzną osobą, bo analizuje wszystko dość szczegółowo i pod różnymi kątami, często innymi niż większość ludzi to robi.

Aha. Jeszcze jedno. Zanim ktoś napisze, ze wirus jest groźny i powinniśmy się dla bezpieczeństwa zaszczepić. Rozumiem, że osoba ta jest zaszczepiona na wszystkie możliwe choroby na które dostępna jest szczepionka? Bo w czym groźniejsze są jedne wirusy i bakterie od innych? :) Oczywiście są różnice, ale koronawirus z pewnością nie jest najbardziej śmiercionośny z tych co na nie są dostępne szczepionki ;)

0

@michal26 A ty się nie szczepisz ta?

2

@Encore Dziki Trener dzisiaj ładnie wyjaśnił, więc polecam obejrzeć.

1

@-barca4ever- Dzikiego to ja znam osobiście byku xD

0

@michal26 Jakich skutków ubocznych? Po 2 tygodniach nie będziesz miał w organizmie już żadnego śladu po tej szczepionce, to co ma wywołać te długotrwałe skutki uboczne? Z resztą śmieszy mnie gadanie o długotrwałych skutkach ubocznych szczepienia, skoro już znamy część długotrwałych skutków ubocznych po przechorowaniu COVID a jest jeszcze cała lista rzeczy, które mogą dopiero wyjść po czasie.

4

@Encore Rozważam szczepienie, ale ta nagonka mnie przeraża.
Takie zabiegi robi się po to, by coś przykryć.
To jest stara zasada "przekrzykiwania". Pokazujesz kogoś jako wroga (antycovidowcy) a samemu się wybielasz do granic możliwości (proszczepionkowcy).
Nie ma ŻADNEJ rzetelnej debaty w TV. ŻADNEJ!
Przemilcza się jedne głosy, a wyolbrzymia do granic drugie.
Tak się nie robi. Nigdy nie ma zero jedynkowej sytuacji.
Tak jak mówię. Taki zabieg się stosuje wtedy, kiedy jest jakieś drugie dno. Zawsze.

1

@Tasde Poczekaj. Czyli według Ciebie nie ma NIGDY żadnych skutków ubocznych, które wychodzą po latach? Zarówno po szczepieniu, jak i po lekach? Zakładamy oczywiście podobną analogie, bo lek też działa w podobny sposób. No czysto teoretycznie.

konto usunięte

2

@michal26 chodzi o to że koronawirusa można jeszcze spróbować wyeliminować przy znacznej większości społeczeństwa wyszczepionego. grypa już się wymknęła spod kontroli, nie chcemy by taka sama historia powtórzyła się z covidem. co więcej, preparaty te przebadano w pełni, jedynie w trybie ultra priorytetowym co pozwoliło na znaczne przyspieszenie całego cyklu z powodów oczywistych. a NOP-y są ciągle nadzorowane i nie ma czegoś co by wzbudzało jakieś większe zmartwienia. a co do początku wypowiedzi to tak, masz rację, nakaz budzi większy opór. należy społeczeństwo edukować i zachęcać.

0

@jordus100 no właśnie gdyby było przebadane w pełni, to by nie robiono już badań i chociażby nie zmieniałby się taki czynnik jak "skuteczność" a się zmienia. Czyli w pełni nie przebadano. To takie logiczne w sumie jest ;)
Zgodzę się, że na pewno faza badań jest na wyższym poziomie niż sugerują co niektórzy.
Natomiast nie jest tak, że wszystko wiadomo, bo tak nie jest.

0

@michal26 Osobiście uważam że powinien być wybór ale według mnie jest więcej za niz przeciw w sprawie szczepionki.

0

@michal26 Chłopie, nie wiem ile masz lat ale jak byłeś mały to wlali w ciebie bardzo wiele różnych substancji, tak jak i w twoich rodziców i z sporym prawdopodobieństwem dziadków, teraz sobie policz ile twoi rodzice mają lat i ci wyjdzie, ile czasu przeżyli bez długotrwałych skutków ubocznych po szczepieniach. Nauka nigdy nie mówi nigdy, więc nie usłyszysz, że takie rzeczy się nie zdarzają, ale są tak rzadkie, że przy skali szczepień, które idą w miliardach, dalej nie opracowano skutecznej metody wykrywania takich przypadków i w każdej zgłoszonej sprawie są robione całe śledztwa, które mają sprawdzić czy to, że dostałeś raka 20 lat po szczepieniu ma jakikolwiek związek ze szczepieniem.
W drugą stronę, przebycie nawet lekkiej formy COVIDu powoduje nieodwracalne zmiany w płucach w postaci zwłóknienia, które pozostanie z tobą do końca życia. Tak samo obciąża serce i inne narządy, które mogą zostać długotrwale albo permanentnie uszkodzone.

0

@Encore Jest więcej za niż przeciw. Problem w tym, że ja muszę być przynajmniej w 90% przekonany, by dokonać wyboru.
Na razie stan jest taki, że jestem niezaszczepiony i żeby zmienić stan - muszę dostać konkretne argumenty.
I to nie od Ciebie i od kogoś stąd, ale od Rządzących, Koncernów, Lekarzy. To oni maja najlepsza wiedzę, a zachowują się tak, jakby nie było to istotne.
Po prostu nie lubię, gdy ktoś traktuje mnie jak ciemną masę.
Zamknięcie się na argumenty powoduje, że rośnie opór takich jednostek jak ja.
Identycznie było z maseczkami. I co? I wyszło na moje, że mimo nachalnej propagandy badania pokazują, że na dworze nie mają one najmniejszego sensu.
Skąd mam wiedzieć, że ze szczepionkami nie jest podobnie?
Po prostu odpycha mnie zachowanie osób, które teoretycznie powinny traktować ludzi poważnie i przedstawiać konkretne argumenty. Tymczasem argumentem najgłośniejszym jest "czapeczkę foliową Wam założyć. Wy mordercy".
No sorry, ale nie tędy droga :)

0

@Tasde 27 lat mam.
Możliwe. Ja covida przechorowałem już.
Covid pod tym kątem podobny jest do grypy. Po każdej grypie są nieodwracalne ślady w płucach i sercu.
Po latach można wykryć czy się miało ją czy nie. Ponoć nawet da się określić ile razy ;)

Nie no. Ja nie twierdzę, że Covid jest zupełnie niegroźny itp.
Natomiast cała, nazwijmy to propaganda (z powodu braku dyskusji w dwie strony), jest po prostu niepokojąca. Powody mogą być następujące.
1. Covid nie jest na tyle groźny i trzeba stworzyć pozory pandemii.
2. Szczepienia nie są konieczne a trzeba zmusić ludzi do nich dla wyższych celów.
3. Szczepienia mają ukryte wady, których nie chce się przedstawić społeczeństwu.

Oczywiście może być to błędny wniosek logiczny, ale...nie wiemy jak z tym jest do końca.

Mówisz o pokoleniu moim.
U mnie wszyscy mają wiele dolegliwości. Połowa nowotwory, itp.

0

@Tasde powiem tak, wśród lekarzy poziom zaszczepienia jest poniżej 50%, a każdy z nas mógł się szczepic w pierwszej kolejności. Może to da Co coś do myślenia ;) tak sam jestem lekarzem i nie jestem zaszczepiony. Podobnie jak autor postu, na razie mnie ani badania ani twórcy szczepionek nie przekonali. Dziecko szczepie bez problemu przejadanymi preparatami.

0

@jordus100 Nopy są ciągle nadzorowane? No to niezły nadzór masz tu opisany w tym artykule https://portal.abczdrowie.pl/pacjentka-zmarla-12-godzin-po-szczepiniu-astrazeneca

konto usunięte

0

@maroon no każdy zgon po szczepionce jest zapisywany do statystyk i szczególnie podejrzane przypadki analizowane. na razie liczba zmarłych nie wykracza statystycznie ponad liczbę osób które by zmarły tak czy siak

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: