Porażka Liverpoolu
W hicie 29. kolejki Premiership rywal Barcelony w 1/8 finału Ligi Mistrzów, Liverpool FC, podejmował na własnym stadionie lidera rozgrywek o mistrzostwo Anglii, Manchester United. Mecz obfitował w wiele ciekawych akcji, jak na przykład ta z 28 minuty, kiedy po strzale Johna Arne Riise z dystansu piłka o kilka centymetrów minęła się z bramką strzeżoną przez Edwina van der Sara. Co prawda Craig Bellamy w 50 minucie strzelił gola, ale sędzia uznał, że Walijczyk znajdował się na spalonym. Bezbramkowy remis utrzymywał się bardzo długo, a w 86 minucie Paul Scholes otrzymał czerwoną kartkę za próbę uderzenia pięścią w twarz Xabiego Alonso. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się bez strzelonego gola, sędzia odgwizdał rzut wolny dla Czerwonych Diabłów z lewej strony boiska. Cristiano Ronaldo strzelił, a José Reina wybił piłkę przed siebie. Do futbolówki dopadł John O'Shea i bez problemów pokonał hiszpańskiego bramkarza.