Wygląda na to, że groźba utworzenia Superligi spowodowała, że UEFA zaczęła planować reformę Ligi Mistrzów. Według doniesień mediów europejska organizacja pracuje nad wprowadzeniem kilku zmian od rozgrywek 2024/2025.
Zgodnie z tymi informacjami liczba uczestników mogłaby zostać zwiększona z 32 do 36 zespołów. W pierwszej fazie rozgrywek rywalizacja toczyłaby się w sześciu grupach, w których znalazłoby się po sześć drużyn. Awans wywalczyłyby po dwa najlepsze kluby z każdej grupy oraz cztery najlepsze ekipy z trzecich miejsc. Ci, którzy zakończą rywalizację na pozycjach od 17 do 24, awansują do Ligi Europy. Każda drużyna rozegrałaby w nowej Lidze Mistrzów minimum dziesięć spotkań, a finaliści rozgrywek wystąpiliby w siedemnastu meczach.
Kolejną nowością byłby brak losowania 1/8 finału. Po zakończeniu fazy grupowej zespoły zostałyby ustawione w kolejności uwarunkowanej osiągniętymi wynikami. Najlepsza drużyna zmierzy się z szesnastą, druga z piętnastą itd. Niewykluczone jest również rozwiązanie z wprowadzeniem drugiej fazy grupowej.
Proponowany format Ligi Mistrzów musiałby jednak wiązać się ze zmniejszeniem liczby ekip w rozgrywkach krajowych z 20 do 18. Celem zmian ma być uatrakcyjnienie rozgrywek poprzez większą liczbę meczów między potentatami i zwiększenie dochodu do podziału dla klubów. Propozycja miała zostać przedstawiona Europejskiemu Stowarzyszeniu Klubów, które optymistycznie podchodzi do nowego formatu. Projekt ma być odpowiedzią na starania gigantów europejskich o utworzenie Superligi.
Z kolei FIFA ogłosiła dziś, że planowana inauguracja nowego formatu Klubowych Mistrzostw Świata zostanie przełożona ze względu na pandemię. Rewolucyjne zmiany zakładały, że w rozgrywkach wezmą udział 24 zespoły, a premiera takiego kształtu rozgrywek miała odbyć się w czerwcu 2021 roku w Chinach. Co ciekawe, kilka miesięcy wcześniej w lutym zostaną rozegrane spotkania Klubowych Mistrzostw Świata 2020, z udziałem dotychczasowej liczby siedmiu drużyn. Teraz już wiemy, że tyle samo ekip wystąpi także w kolejnej edycji, która odbędzie się w grudniu 2021 roku.
Komentarze (16)