Barcelona i Napoli mają problem ze środkowymi obrońcami

Julia Cicha

29 lipca 2020, 15:00

Mundo Deportivo

5 komentarzy

Fot. Getty Images

Mecz z Napoli będzie dla Barcelony najważniejszym pojedynkiem tego sezonu. Jak zauważa Mundo Deportivo, obie drużyny mają obecnie ten sam problem, dotyczący środkowych obrońców.

Trenerzy obu zespołów nie mogą być pewni występu kluczowych graczy. W Barcelonie jedynym zdrowym stoperem pierwszej drużyny jest Gerard Piqué. Clement Lenglet cierpi na dolegliwości kości łonowej po ostatnim starciu ligowym z Alavés i ma dziesięć dni na pozbycie się urazu. Spekuluje się, że powinien być dostępny, ale nie ma co do tego pewności. Z kolei Samuel Umtiti doznał kontuzji kolana i nie wiadomo, kiedy będzie gotowy do gry. Ostatnio w spotkaniu Barçy B uraz złapał również Ronald Araujo, a media podawały, że on na pewno nie zdąży wyleczyć się do 8 sierpnia. W razie konieczności na środku obrony mógłby zagrać Arturo Vidal, tak jak miało to miejsce z Alavés, ale nie jest to najlepsze wyjście.

W ostatnich dwóch meczach problemy w obronie pojawiły się także w szeregach Napoli. W spotkaniu z Sassuolo Kostas Manolas doznał kontuzji żeber i prognozy na temat jego powrotu nie były najlepsze. Z kolei we wtorek Nikola Maksimović zszedł z boiska z pomocą personelu medycznego po uderzeniu w lewy staw skokowy. Trzeba będzie obserwować jego stan zdrowia, ponieważ nie podano konkretnej daty powrotu Serba. W dobrym stanie zdrowia jest za to Kalidou Koulibaly, który wcześniej stracił w tym sezonie z powodu urazów 66 dni (11 meczów). Do dyspozycji Gattuso pozostaje też Sebastiano Luperto, który rozegrał w obecnej kampanii 12 spotkań.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (5)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze