Quique Setien odpowiedział na pytania dziennikarzy po meczu Barcelony z Espanyolem.
Bez fajerwerków: To prawda, nie rozegraliśmy dzisiaj dobrego meczu. Rywal utrudnił nam zadanie przez skuteczną grę w obronie, intensywną i szczelną. Nie mieliśmy przestrzeni ani dokładności, żeby móc przejść defensywę Espanyolu.
Bez celnego strzału w pierwszej połowie: To był trudny mecz. Przeciwnicy bardzo dobrze się ustawiali i uniemożliwiali nam skuteczną grę. W takich warunkach ciężko jest o okazje.
Antoine Griezmann: Szukamy mu miejsca na boisku, odkąd jesteśmy w klubie. Nie spodziewaliśmy się, że Espanyol zagra w ten sposób. Nie było tak, jak z Villarrealem. Myślimy nad strategią wobec Francuza, zobaczymy, co będzie najlepsze dla niego.
Czerwone kartki: Widziałem, że Ansu Fati walczył o piłkę. Dotknął ją, ale również trafił w nogę rywala, nie można zaprzeczyć. Druga sytuacja była jeszcze groźniejsza. Jeśli sędzia pokazał czerwień po pierwszym faulu, to musiał to zrobić również po drugim. Bez dwóch zawodników było więcej miejsca na boisku.
Real Madryt: Zobaczymy, jaka będzie jego odpowiedź.
Komentarze (17)