Po wczorajszym meczu z Atlético Madryt Marca zwraca uwagę na Riquiego Puiga, który rozegrał 90 minut i zebrał bardzo dobre opinie. Młody wychowanek Barcelony zyskuje coraz większe uznanie.
- Zagrał bardzo dobrze, wszyscy to widzieliśmy. Robił to, czego od niego oczekiwaliśmy. To jest droga, którą powinien podążać. Rozegrał trzy spotkania, zobaczymy, jak będzie wyglądał jutro. Cieszę się z tego, jak się rozwija. Kibice też powinni być zadowoleni. Mają przed sobą wielki talent - powiedział Quique Setien na temat Riquiego Puiga po wczorajszym meczu z Atlético.
Niespełna 21-letni zawodnik coraz głośniej puka do drzwi pierwszej jedenastki Barcelony. Bardzo ważny był dla niego mecz z Athletikiem, w którym pojawił się w drugiej połowie i ożywił grę zespołu. Następnie wyszedł w podstawowym składzie w spotkaniu z Celtą, a z Atlético zagrał pełne 90 minut.
- Quique Setien i Eder Sarabia dali mi możliwość spełnienia mojego dziecięcego marzenia. Byłem członkiem pierwszej jedenastki w meczu z Rojiblancos - powiedział z dumą Riqui Puig.
Jako jedyny piłkarz ze środka pola nie został wczoraj zmieniony. Młody Hiszpan był bardzo aktywny i nie wahał się walczyć o piłkę z zawodnikami Diego Simeone. Jego postawa jest jednym z niewielu pozytywów ostatnich tygodni w Barcelonie. Podopieczni Quique Setiena wygrali zaledwie połowę z sześciu dotychczasowych meczów od wznowienia rozgrywek.
Komentarze (90)