Barcelona B poznała pierwszego rywala w walce o awans do Segunda División

Dariusz Maruszczak

25 czerwca 2020, 20:44

Sport, Mundo Deportivo

2 komentarze

Fot. Getty Images

  • Barça B poznała swojego pierwszego rywala na drodze do awansu do Segunda División
  • W pierwszej rundzie playoffów Katalończycy zmierzą się z rezerwami Realu Valladolid
  • Nie wiadomo jeszcze, czy Barcelonie B będą mogli pomóc jej piłkarze pracujący obecnie z pierwszym zespołem

Barcelona B mogła podczas losowania odbywającego się w Marbelli trafić na trzy kluby: Yeclano, SCR Peña Deportiva i Realem Valladolid Promesas. Ostatecznie zmierzy się z ostatnim z nich. Przeciwnicy Barçy B przed wstrzymaniem rozgrywek zajmowali czwarte miejsce w drugiej grupie Segunda División B z piętnastopunktową stratą do lidera Logrones.

Pierwsza runda fazy play-off odbędzie się 18 i 19 lipca. Barcelona B zmierzy się z Realem Valladolid B w drugim z wymienionych terminów na Estadio Ciudad de Málaga. Piłkarze nie będą mieli dużo czasu na odpoczynek, ponieważ druga runda została zaplanowana na 21 i 22 lipca, a decydujące spotkania w ostatniej rundzie będą rozegrane 26 lipca. Na każdym etapie zmagań odbędzie się tylko jeden mecz. Przepustkę do gry w Segunda División otrzymają jedynie dwa zespoły biorące udział w trzyrundowym systemie kwalifikacji oraz dwie drużyny, które wygrają rywalizację wśród czterech zespołów z pierwszych miejsc sezonu zasadniczego. Wszystkie pojedynki zostaną rozegrane w Máladze i Marbelli.

Jak widać, droga Barcelony B do Segunda División nie będzie łatwa. Ponadto niewykluczone, że kluczowi piłkarze rezerw, którzy znajdują się obecnie w dynamice pierwszego zespołu, jak Riqui Puig, Alex Collado, Monchu, Ronald Araujo czy Iñaki Peña nie będą mogli wziąć udziału w pierwszej rundzie, ponieważ ostatnia kolejka LaLigi odbywa się w weekend 18-19 lipca. Ponadto ostatnio blisko drużyny Quique Setiena byli Jorge Cuenca czy Dani Morer, a nie można zapominać, że również Ansu Fati mógłby w teorii pomóc rezerwom w awansie.

Dobre wiadomości podaje za to Sport. Dziś poczyniono postępy w negocjacjach z Garcíą Pimientą w sprawie przedłużenia kontraktu. Barcelona oferowała mu umowę na jeden rok z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Trener Barçy B wolał jednak dwuletni kontrakt. Pimienta był w niezłej pozycji negocjacyjnej, ponieważ jego obecna umowa wygasa już 30 czerwca, więc klub musiał reagować szybko. Barcelona liczy, że dziś lub jutro współpraca zostanie oficjalnie przedłużona. Sport informuje również, że w najbliższych dniach kontrakty powinni podpisać Álvaro Sanz, Arnau Tenas i Konrad de la Fuente.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze