Rüştü Reçber, były bramkarz Barcelony, opuścił szpital. Turek jeszcze niedawno był w ciężkim stanie spowodowanym koronawirusem.
Reçber spędził w szpitalu 11 dni z powodu poważnych problemów zdrowotnych w związku z zarażeniem się koronawirusem. Dziś jego żona Isil Reçber poinformowała na Instagramie: "Po trudnym czasie i 11 dniach w szpitalu mój mąż otrzymał zgodę na wyjście".
Rüştü otrzymał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa i 28 marca został hospitalizowany. Jego stan bardzo pogorszył się i przebywał na oddziale intensywnej terapii. W zeszły czwartek poinformowano, że widać powolną poprawę.
Po wyjściu ze szpitala Rüştü, Isil Reçber dodała jeszcze na Instagramie informację z przestrogą dla palących: "Mimo że mój mąż jest sportowcem, nie pali i dba o zdrowie, to wirus sprawił mu tak duże problemy. Dla palących to może być jeszcze trudniejsze".
46-letni Rüştü Reçber był reprezentantem Turcji w latach 1994-2012. Był rezerwowym bramkarzem Barcelony w sezonie 2003/2004.
Wyświetl ten post na Instagramie.
Komentarze (3)