Wiceprezydent Barçy Jordi Cardoner napisał artykuł pt. "Co zrobiła Barcelona?", który został opublikowany na oficjalnej stronie klubu. Opisał w nim wszystkie działania, które Blaugrana wykonała do tej pory w kwestii koronawirusa.
Co zrobiła Barcelona?
Wielu Katalończyków w każdy weekend zadawało sobie pytania, wśród których jedno brzmiało: "Co zrobiła Barcelona?". Oczywiście najczęściej chodziło o piłkę nożną i wynik spotkania ligowego i o to, czy zespół wygrał, czy nie.
W ostatnich dniach futbolu nie było. Jest za to rozgrywany finał, być może znacznie ważniejszy, w którym nigdy nie chcieliśmy zagrać. Mecz życia i śmierci przeciwko najgorszemu, nieznanemu dotąd przeciwnikowi: koronawirusowi.
Aby wygrać w tym spotkaniu, musimy przestrzegać punkt po punkcie wytycznych, które przesyła nam służba zdrowia: mamy nie wychodzić z domu i chronić nas i osoby, które są najbardziej narażone na atak wirusa. Również z naszych mieszkań możemy wspomóc tę walkę z zarazą.
Wróćmy jednak do postawionego wcześniej pytania. W obecnej sytuacji nasi socios, kibice i zwolennicy będą pytać: "Co zrobiła Barcelona? Oprócz szukania rozwiązań, które zminimalizują negatywny wpływ wirusa na finanse, co jeszcze robi klub?".
W tych dniach staramy się przekonywać ludzi o konieczności pozostania w domach, aby zmniejszyć ryzyko zarażenia, a poprzez nasze Biuro Opieki Barcelonisty udzielamy odpowiedzi na tysiące pytań związanych z koronawirusem. Od początku wybuchu pandemii liczba telefonów podwoiła się, a 67% z nich dotyczy zarazy. Zatrzymajmy się przy tym na chwilę.
Dlaczego? Odważę się stwierdzić, że nie ma podobnych usług w żadnym innym klubie. Dzięki DNA Barcelony w momentach udręki, strachu i zagrożenia, zwracamy się o pomoc do klubu, w którym możemy znaleźć wsparcie w tych trudnych chwilach. To jest niezwykłe!
Nie chodzi tylko o tego typu pomoc: z powodu sytuacji, w której się znaleźliśmy, i poprzez odpowiedzialność za naszych kibiców, postanowiliśmy rozszerzyć naszą działalność administracyjną skierowaną do osób najbardziej wrażliwych, dzieci i osób starszych.
Poprzez strefę społeczną i naszą fundację chcemy być jak najbliżej kibiców. Jest to bardzo ważne w tych trudnych czasach. Z tego powodu Biuro Opieki Barcelonisty będzie kontaktować się telefonicznie z naszymi fanami, którzy mają powyżej 80 lat, a jest ich ponad 8 tysięcy. Będziemy dzwonić do nich i pytać o ich stan zdrowia, jak się czują psychicznie i czy czegoś potrzebują. Naszym celem jest kontaktowanie się z takimi osobami co dwa tygodnie, aby sprawdzić, jak sobie radzą, i w razie potrzeby skierować ich do innych służb.
Z kolei nasza fundacja obecna jest w 85 miejscowościach Katalonii i 59 krajach świata, a z jej pomocy korzysta 1,63 miliona osób. Wyrażamy tym naszą solidarność i odpowiedzialność za kibiców, podejmujemy odpowiednie działania jako klub. Chodzi szczególnie o:
- Kontakty ze sponsorami w kraju i na świecie w celu przekazania darowizn na materiały i sprzęt sanitarny. Pierwsza partia 30 000 maseczek od naszego chińskiego partnera w Taiping dotarła już do Katalonii i będzie przeznaczona dla domów opieki.
- Rozpoczęcie kampanii #quedateencasa we współpracy ze Szpitalem Sant Joan de Deu, która będzie rozpowszechniana za pośrednictwem Barça TV, portali społecznościowych i innych kanałów komunikacyjnych klubu. Jej bohaterami będą chłopcy i dziewczęta, którzy z powodu choroby znajdują się od dłuższego czasu w placówce. Wraz z lekarzami z różnych specjalizacji opiszą swoje doświadczenia i poproszą wszystkich o pozostanie w domach.
- Kontynuowanie działań fundacji i poszukiwanie nowych form wsparcia dla najbardziej potrzebujących.
To nie wszystko. Barcelona udostępniła swoje budynki Departamentowi Zdrowia Katalonii. Oddano je w ręce władz za pośrednictwem Światowej Konfederacji Penyas, dzięki czemu lokalne fankluby również pomagają we własnym zakresie w swoich lokalizacjach. Konfederacja rozpoczęła również współpracę z Bankiem Żywności, a klub za pośrednictwem Centrum Innowacji Barçy wspiera miejscowe szpitale, korzystające z ośrodka badawczego Barcelony. Zaoferowaliśmy naszą pomoc i koordynację nad badaniami wpływu koronawirusa na uprawianie sportu.
To wszystko robi Barcelona. Dzięki temu klub pozostaje wierny swoim zasadom: towarzyszy swoim ludziom w najtrudniejszych momentach; jest obecnym w ich życiach codziennie, nie tylko w dni meczów; wspiera osoby potrzebujące. Bez wchodzenia w debaty o tym, czy jesteśmy najlepsi, czy nie, pragnę podkreślić, że Barça różni się od innych klubów. To jest najlepszy sposób na pokazanie, że jesteśmy Més que un club.
Komentarze (1)