Jak trenują zawodnicy Barcelony podczas izolacji w domach?

Maciej Łoś

26 marca 2020, 20:00

FC Barcelona

2 komentarze

Fot. Getty Images

  • Pandemia koronawirusa spowodowała duże zmiany również w treningach zawodników Barcelony
  • Piłkarze nie mogą pracować w Ciutat Esportiva, dlatego są zmuszeni do ćwiczenia w domach
  • O obecnej sytuacji treningowej opowiedzieli Antonio Gómez i Andrés Martin, trenerzy przygotowania fizycznego Barçy

Kwarantanna spowodowana pandemią koronawirusa zmieniła wiele w planach treningowych sportowców, którzy z dnia na dzień musieli przystosować swoje ćwiczenia do warunków domowych.

Przed dużym wyzwaniem stoją również szkoleniowcy, trenerzy przygotowania fizycznego i dietetycy. Muszą oni zapobiec sytuacji, w której zawodnicy będą pracować nieefektywnie, a także przygotować formę piłkarzy na ewentualne wznowienie rozgrywek.

- Być może jako społeczeństwo nie byliśmy do końca świadomi sytuacji i środków, które powinniśmy podjąć. Jednak jako klub staraliśmy się od razu przewidzieć rozwój wypadków i opracować plan dla każdego zawodnika, który będzie mógł wykonywać we własnym domu - powiedział Antonio Gómez, trener przygotowania fizycznego pierwszej drużyny Barçy.

- Zawodnicy pracują według planu podobnego do naszego typowego siedmiodniowego mikrocyklu. Mamy dwa momenty, gdy obciążenie jest najwyższe, jeden w środku, a drugi pod koniec tygodnia. Odpowiadają one sytuacji, gdy rozgrywamy w ciągu siedmiu dni dwa mecze, a jeden dzień jest wolny - dodał Gómez, który jest doktorem w zakresie aktywności fizycznej w sporcie.

Szkoleniowcy i trenerzy przygotowania fizycznego komunikują się codziennie z każdym zawodnikiem indywidualnie. Piłkarze muszą przestrzegać planu, który składa się z treningu siłowego i wytrzymałościowego, przystosowanego do urządzeń, które znajdują się w ich domu.

- Sesje wytrzymałościowe wykonywane są na rowerach stacjonarnych klub bieżniach. Celem tych treningów jest wykonaniu treningu interwałowego, podczas którego zawodnicy osiągają tętno i prędkości takie jak w trakcie meczów. Ponieważ piłkarze nie wychodzą z domu, a my nie możemy analizować danych z kamizelek GPS, po odbytym treningu zawodnicy wysyłają nam RPE (ocenę postrzeganego wysiłku). Mamy wtedy dane dotyczące dystansu i rytmu biegu piłkarza, możemy je przeanalizować i zdecydować o ewentualnych modyfikacjach - powiedział Andrés Martin, drugi z trenerów przygotowania fizycznego Barçy.

- Gracze zgłaszają nam nieco inne wartości (wynoszące 7-8 punktów zamiast średniej normalnych treningów o wartości 5,5), co może być związane z innymi warunkami, w których obecnie pracują. W pomieszczeniach organizmy nie są w stanie oddawać ciepła z taką samą wydajnością jak na zewnątrz. Również inaczej pracuje się na maszynach, niż biega po boisku. Dodatkowo wpływ może mieć emocjonalny ciężar związany z brakiem możliwości opuszczenia domu - dodali zgodnie Gómez i Martin.

Innym ważnym aspektem jest również fakt, że w warunkach domowych zawodnicy nie będą mieli wystarczającej aktywności fizycznej poza treningami. Dlatego trenerzy muszą również monitorować wagę piłkarzy, aby uniknęli oni zwiększenia tkanki tłuszczowej. Obecna sytuacja, która jest bardzo nietypowa, wymaga od szkoleniowców, trenerów przygotowania fizycznego i dietetyków znalezienia sposobów, dzięki którym zawodnicy będą mogli zachować formę i motywację na czas izolacji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (2)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze