Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Sport w maseczce” – Mundo Deportivo informuje, że ekspansja koronawirusa spowodowała już odwołanie różnych wydarzeń sportowych i wiele zmian w ich terminarzach. Żaden sport przed tym nie uciekł: wyścigi motocyklowe, Formuła 1, kolarstwo, piłka nożna, rugby, narciarstwo czy golf. Są nawet wątpliwości co do igrzysk olimpijskich w Tokio. Final Four w koszykówce i piłce ręcznej są zagrożone. Real Madryt prowadzony przez Pablo Laso zagra dziś przy pustych trybunach. Dziennik zapowiada wywiad z epidemiologiem Antonim Trillą: „nie ma powodów, żeby zawiesić igrzyska”. Mundo Deportivo pisze również, że rywalizacja o zwycięstwo w LaLidze będzie toczyła się do samego końca. Dziennik analizuje, jakie mecze pozostały Barcelonie i Realowi.

„SOS Messi” – Sport uważa, że Argentyńczyk jest bardziej samotny w drużynie niż kiedykolwiek po kontuzji Suáreza oraz niewielkim wpływie nowych graczy i zmienników. Barça jest zobligowana do zbudowania nowego zwycięskiego projektu na sezon 2020/2021 i już pracuje nad transferami środkowego obrońcy, pomocnika, skrzydłowego i środkowego napastnika. Dziennik podaje, że pojawiają się ewidentne braki podczas audytu w FC Barcelonie. Na górze okładki: masowy atak koronawirusa w sporcie. Przełożono już Grand Prix Tajlandii w MotoGP, a zagrożone są Euro 2020 i igrzyska. Hazard będzie dwa miesiące poza grą po tym, jak przejdzie operację w Dallas. „Dramat spadku w dwunastu napiętych aktach” – Sport pisze o szansach Espanyolu na utrzymanie w LaLidze. Guardiola wciąż kolekcjonuje trofea: ma już ich na koncie 29.

„Ciało w ciało” – L’Esportiu pisze, że walka o LaLigę intensyfikuje się po El Clásico, a Barça musi naprawić błędy, aby odrobić punkt straty i przewagę bramkową Realu. Dziennik donosi, że Espanyol złoży skargę na arbitrów po ostatnich meczach. Droga piłkarzy ręcznych Barcelony do Final Four w Kolonii będzie prowadzić przez Flensburg lub Montpellier. Terrasa jest zła, że jej piłkarki wodne odebrały medale za zwycięstwo w Pucharze Królowej w plastikowej torbie. Grand Prix Tajlandii przełożone z powodu koronawirusa. Zagrożony jest również trzeci wyścig tego sezonu, który miał odbyć się w Austin.

„Dlaczego nie wierzyć w remontadę?” – pyta Marca odnośnie do rewanżu Realu z Manchesterem City. Zwycięstwo w El Clásico dało Królewskim zastrzyk morale i pewności siebie na Ligę Mistrzów. Barça, będąca w innych przypadkach katem, stała się lekarzem Los Blancos, którzy myślą teraz, że w Manchesterze wszystko jest możliwe. „Najlepsze w klasie” – dziennik pisze o nagrodach w futbolu kobiecym. Trofeo Zamora zdobyła bramkarka Barcelony Sandra Panos, a Pichichi - jej klubowa koleżanka Jenni Hermoso. „Naszą przewagą jest to, że nie ciąży na nas presja” – powiedział trener Mirandés Andoni Iraola przed rewanżem w Pucharze Króla. Mecz koszykarzy Realu Madryt z Armani Milan odbędzie się bez udziału publiczności z powodu koronawirusa.

„Witamina V” – pisze AS na temat Viniciusa. Dziennik dodaje, że piłkarz Realu zabłysnął w Brazylii: „przyćmił Messiego i był bohaterem wieczoru”. Kilku zawodników Los Blancos zapewnia, że Vinicius będzie wielką postacią. AS informuje, że Messi od trzech miesięcy nie strzelił gola w meczu wyjazdowym. UEFA w związku z koronawirusem pozostawia w rękach rządów przeprowadzenie Euro. Przełożono azjatycką Ligę Mistrzów i spotkanie Juventusu z Realem w UEFA Youth League. Tajlandia również odwleka swoje Grand Prix. Koszykarze Virtusu Bologna nie mogli wjechać do Turcji i przełożono ich starcie. Liga Mistrzów ucieka drużynie Diego Simeone przez mecze wyjazdowe. Rojiblancos nie wygrali ani jednego takiego pojedynku w 2020 roku. Dziś losowanie Ligi Narodów.
Komentarze (47)