Były piłkarz Barcelony Javier Mascherano zagrał swój pierwszy oficjalny mecz po powrocie do ligi argentyńskiej. Jego Estudiantes de La Plata zremisowało z San Lorenzo, a Jefecito zanotował asystę.
Javier Mascherano zakończył przygodę w chińskim Hebei Fortune pod koniec zeszłego roku kalendarzowego i podjął decyzję o powrocie do ojczyzny. Jego wybór padł na Estudiantes La Plata, którego trenerem jest również były piłkarz Barcelony - Gabriel Milito. W zeszłą sobotę nastąpił długo wyczekiwany debiut Mascherano w nowych barwach.
Były reprezentant Argentyny zagrał z San Lorenzo pełne 90 minut i zaliczył nawet asystę przy bramce Mateo Reteguiego. Ostatecznie pojedynek zakończył się remisem 1:1. Warto dodać, że Mascherano został ustawiony jako defensywny pomocnik przed linią obrony i zobaczył żółtą kartkę.
Mascherano podzielił się po meczu swoimi wrażeniami: - Byliśmy dobrze ustawieni na boisku i rywal praktycznie nie stworzył żadnego zagrożenia pod naszą bramką. Potrafiliśmy się podnieść po niespodziewanym ciosie. Przeciwnik nie miał właściwie żadnej kontroli nad grą. Jestem zadowolony ze swojego powrotu, ale przede mną długa droga. Czułem się dobrze w trakcie spotkania. Nie było nam łatwo, ponieważ mierzyliśmy się z wielką drużyną. San Lorenzo walczy o wysokie miejsca. Poza tym graliśmy na jego stadionie, przed jego kibicami.
Komentarze (10)