Prezes Getafe Ángel Torres oznajmił dzisiaj, że czeka na rozmowę z przedstawicielami Barcelony ws. ewentualnego przejścia Carlesa Aleñi do jego klubu w zimowym okienku transferowym.
Pomocnik miałby zastąpić Markela Bergarę. Carles Aleñá nie otrzymuje w obecnym sezonie zbyt wielu szans od Ernesto Valverde. Wychowanek Barcelony wystąpił do tej pory w trzech spotkaniah LaLigi i jednym Ligi Mistrzów.
- Porozmawiam z nimi dzisiaj po południu lub wieczorem, żeby zobaczyć, jakie są szanse, ponieważ nie wiem, czy Aleñá tutaj zostanie. Podoba mi się ten chłopak, zwróciłem na niego uwagę już dwa lata temu, mógłby zastąpić u nas któregoś z zawodników.
Prezes Getafe zaznaczył jednak, że przejście Hiszpana do klubu będzie możliwe wtedy, jeśli z klubu odejdzie któryś z zawodników, najprawdopodobniej Markel Bergara, który od 2017 r. zmaga się z licznymi kontuzjami i rozważa zakończenie kariery. - Jeśli nikt nie odejdzie, nikt nowy do nas nie dojdzie, ale Markel ma już dość cierpienia, jeśli zrezygnuje z gry, będziemy mieć wolne miejsce. On chce zakończyć karierę, a wtedy ktoś będzie musiał go zastąpić, mimo że mamy wystarczająco dobry zespół, żeby rozegrać niezły sezon.
Komentarze (3)