Denis Suárez był gościem programu "El Larguero" na antenie stacji Cadena SER. Opowiedział o swojej aktualnej sytuacji w katalońskim klubie i planach na najbliższą przyszłość.
Przyszłość: Chcę odejść z Barcelony i zacząć grać. Moim celem jest pozostanie w lidze hiszpańskiej. Już od dwóch miesięcy jestem w Barcelonie i wracam do formy po odniesionej kontuzji. Nikt z klubu ze mną nie rozmawiał i nie powiedział, że mnie nie chcą. Wiem tylko, że Barça stara się znaleźć dla mnie nowe miejsce pracy. Ja chcę po prostu grać w piłkę i mam nadzieję, że ta sprawa zostanie rozwiązana jak najszybciej.
Odejście z klubu: Mój agent rozmawia z włodarzami Barcelony. Ja natomiast nie miałem okazji rozmawiać z Valverde. Byłbym wdzięczny, gdyby byli ze mną szczerzy. Nie mam zamiaru zrobić niczego, co oznaczałoby pożegnanie się z tym klubem w zły sposób. To mój dom i klub moich marzeń. Skoro tutaj się nie udało, to spróbuję w jakimś innym miejscu. Jestem jednak bardzo wdzięczny za wszystko.
Gra w rozgrywkach europejskich: Rozważam wszystkie opcje. Pociąga mnie gra w Lidze Mistrzów. To jest mój cel. Uważam, że reprezentuję odpowiedni poziom. Nie tracę również nadziei na grę w reprezentacji Hiszpanii. Chcę przejść do takiego klubu, w którym będę mógł grać.
Marcelino: To najlepszy trener, z jakim współpracowałem w trakcie mojej kariery. Rozmawiam z nim regularnie. Nie miałem okazji spotkać się z nim po moim odejściu z Villarrealu. Dla mnie to więcej niż trener i łączą nas bardzo dobre relacje.
Valencia: To prawda. Valencia wykazała zainteresowanie moją osobą. Inne hiszpańskie drużyny grające w rozgrywkach europejskich również wyraziły chęć ściągnięcia mnie do siebie i będę musiał zdecydować, jaka opcja jest dla mnie najlepsza. Nigdy wcześniej Valencia nie chciała mnie tak bardzo jak teraz. Nigdy nie odrzuciłem tego klubu.
Kontuzja: Dochodzę do formy i w zasadzie można powiedzieć, że jestem już całkowicie wyleczony.
Arsenal: Szesnaście dni po przybyciu do tego klubu nie znajdowałem się nawet w 50% kondycji fizycznej. Muszę zapomnieć o tym sezonie, choć wiele się też nauczyłem.
Transfer Griezmanna: To wielki piłkarz. Barcelona sięga po takich. Czy zostanie dobrze przyjęty przez graczy Barçy? Każdy nowy piłkarz był dobrze przyjmowany. Szatnia Barçy jest zdrowa. Nie jest ważne, czy chodzi o Griezmanna, czy o jakiegoś innego piłkarza.
Komentarze (13)