Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Czerwona duma" - Liverpool nie zawiódł i zdobył w Madrycie swój szósty puchar Ligi Mistrzów po niezbyt widowiskowym finale. Salah strzelił gola z karnego w pierwszej minucie, a Origi w końcówce meczu. Razem zakończyli oni sen Tottenhamu. Żałoba po Reyesie. Zawodnik zmarł w wypadku samochodowym, kiedy wracał z treningu w Extremadurze. 35-latek wychował sę w Sevilli, a grał również w Arsenalu, Realu, Atlético i Espanyolu. Zdobył w sumie pięć Lig Europy. Messi: "na Anfield pojechaliśmy ze strachem". Piłka ręczna: Barça upada i przegrywa w półfinale Ligi Mistrzów. Landa trzeci w Giro d'Italia.

"Rodrigo faworytem do transferu dziewiątki" - Barça bada możliwość pozyskania napastnika Valencii, którego bardzo ceni Valverde. Klauzula odejścia piłkarza wynosi 120 milionów euro, ale klub z Walencji chciałby pozyskać Cillessena i Denisa Suáreza. Liverpool zdobył swój szósty Puchar Europy w finale z niewielką ilością futbolu. Reyes zmarł w tragicznym wypadku samochodowym. Poruszenie w świecie piłki, Federacja przesuwa decydujące mecze Segunda División. Piłkarze ręczni Barcelony poza finałem Ligi Mistrzów. Pole position Márqueza na terenie De Rossiego.

"Nowy król w Madrycie" - Liverpool Kloppa zdobył na Wanda swój szósty Puchar Europy w finale, który rozpoczął się od gola Salaha z karnego, a zakończył trafieniem Origiego. José Antonio Reyes zmarł w wypadku samochodowym. Messi przyznaje, że utrzymuje dobre relacje z Neymarem. Carapaz wykonał całą pracę przed jazdą indywidualną na czas. Koszmar Barcelony w Kolonii. Drużyna dominowała do ostatnich 10 minut meczu, kiedy to nie umiała odpowiedzieć Wardarowi. Rywale zdobyli pod koniec 10 goli przy zaledwie dwóch bramkach Barçy. Bolsova gra dalej w Paryżu, pokonała Aleksandrovą i jest już w 1/8 finału.

"Cała Hiszpania płacze" - José Antonio Reyes, były genialny piłkarz z Sevilli, stracił życie na autostradzie, gdy wracał do swojej rodzinnej miejscowości. Liverpool podnosi swój szósty puchar! Salah strzelił gola z karnego w pierwszej minucie, a drugą bramkę dołożył w końcówce Origi, który ponownie został bohaterem. To oni przesądzili o wyniku finału, który odbył się w świetnej atmosferze. Klopp umacnia się jako trener na fali.
.jpg)
"Wieczny Liverpool" - szóste trofeum The Reds. Gole strzelali Salah i Origi. Koniec klątwy Kloppa. Zmarł Reyes, odszedł czarodziej. Zawodnik miał wypadek samochodowy, gdy wracał z treningu. Dziś czuwanie na Sánchez Pizjuán. Giro d'Italia: Bilbao znów wygrywa, Landa wskakuje na podium, a Carapaz dalej prowadzi. Dziś jazda indywidualna na czas. Kolejne pole position Márqueza z rekordem.
Komentarze (71)