Marc Cucurella był jednym z bohaterów meczu Eibaru z Barceloną. Swoim golem przyczynił się do zdobycia pierwszego historycznego punktu dla gospodarzy w starciach z mistrzem Hiszpanii. Eibar potrzebował do tego dziesięciu spotkań.
Dziennik Marca podkreśla, że Cucurella stanął na wysokości zadania w swoim ostatnim meczu w barwach Eibaru. Młody zawodnik zdobył swoją pierwszą bramkę w Primera División i pokazał Ernesto Valverde, że może być cennym uzupełnieniem składu Barçy w przyszłym sezonie.
Cucurella starał się zdobyć swojego pierwszego gola w LaLidze od długiego czasu i osiągnął to dopiero w ostatniej kolejce, właśnie przeciwko Barcelonie. Wiele osób ma w pamięci jego znakomity występ przeciwko Realowi Madryt w listopadzie zeszłego roku. Eibar pokonał wtedy Królewskich 3:0, a Cucurella zanotował dwie asysty i miał duży udział przy trzecim trafieniu.
Przyszłość Cucurelli nie jest na razie jasna, ale nie da się ukryć, że piłkarz bardzo się rozwinął w trakcie sezonu spędzonego w baskijskiej drużynie. Barcelona będzie musiała teraz zadecydować o jego losie. W grę wchodzi powrót na Camp Nou i rywalizacja z Jordim Albą o miejsce na lewej obronie lub transfer do innego klubu.
Komentarze (42)