Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Rayo Vallecano zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: kolejne trzy punkty bliżej tytułu
Choć Rayo Vallecano nie należy do zespołów przyjeżdżających na Camp Nou z wielkimi nadziejami, to ostatecznie punkty zawsze trzeba wywalczyć na boisku. Dzisiaj pomimo kiepskiego początku Barcelona pewnie zwyciężyła i zbliżyła się do mistrzowskiego tytułu. Cieszy również kolejna bramka Luisa Suáreza, którego skuteczność będzie potrzebna przede wszystkim w Lidze Mistrzów.
Najgorsze: gwizdy i smutek Coutinho
Ernesto Valverde dał dzisiaj kolejną szansę Brazylijczykowi, który tym razem częściej szukał gry w środku pola, zostawiając wolne lewe skrzydło. Niestety trudno doszukać się pozytywów w grze Coutinho. Brazylijczyk był spóźniony w defensywie, nie potrafił wypracować sobie dobrej okazji do strzału z dystansu, tylko raz skutecznie dryblował i zmarnował jedną doskonałą sytuację. Kiedy schodził z boiska, wśród oklasków dało się słyszeć gwizdy, a wyraz twarzy Coutinho mówił wszystko. Formy wciąż nie widać, a sezon zbliża się do końca.
Komentarze (56)