Przed Leo Messim ostatnie wyzwanie w 2018 roku. Argentyńczyk będzie chciał zostać najlepszym strzelcem w czołowych ligach europejskich w tym roku kalendarzowym, choć nie będzie miał łatwego zadania.
Leo Messi strzelił od stycznia 44 gole w oficjalnych meczach - 43 w klubie (26 w poprzednim i 17 w bieżącym sezonie) i jednego w reprezentacji w starciu z Nigerią podczas mistrzostw świata w Rosji. Przed Barceloną już tylko dwa spotkania w tym roku - z Levante i Celtą Vigo. Pierwszemu z tych zespołów Leo Messi strzelił 16 goli w 16 meczach, a drugiemu - 7 bramek w 13 konfrontacjach.
Argentyńczyk ma więc szanse na powiększenie swojego dorobku, jednak zostanie najlepszym strzelcem w tym roku spośród piłkarzy najlepszych lig europejskich nie będzie łatwym zadaniem. Cristiano Ronaldo ma bowiem tyle samo goli co Leo Messi, a Juventus rozegra o jedno spotkanie więcej. Stara Dama zmierzy się jeszcze z Romą, Atalantą i Sampdorią. Wczoraj Cristiano Ronaldo trafił do siatki z rzutu karnego, a jego zespół pokonał na wyjeździe Torino 1:0. W 16 meczach Serie A Portugalczyk zdobył 10 goli. Łącznie w 2018 roku strzelił 40 bramek w Realu Madryt i Juventusie oraz 4 w reprezentacji.
Leo Messiemu i Cristiano Ronaldo może jeszcze ewentualnie zagrozić Robert Lewandowski. Polski napastnik zdobył w tym roku 41 goli, a przed Bayernem Monachium mecze z RB Lipsk i Eintrachtem Frankfurt.
Komentarze (24)