Sport: Trzy możliwe kierunki transferu Marlona Santosa

Grzegorz Zioło

17 lipca 2018, 20:30

Sport

8 komentarzy
  • Marlon Santos nie mieści się w kadrze FC Barcelony na sezon 2018/19 i prawdopodobnie odejdzie z klubu
  • Brazylijczyk był już bliski transferu do Southampton, ale klub z południowej Anglii ostatecznie zdecydował się na innego obrońcę
  • Obecnie piłkarzem Barçy zainteresowane są trzy kluby: West Ham United, Hertha Berlin i Fenerbahçe

Transferowa telenowela z udziałem Marlona Santosa, który zeszły sezon spędził na wypożyczeniu w OGC Nice, wciąż nie zbliża się do szczęśliwego końca. Brazylijczyk pozostaje zawodnikiem FC Barcelony ze świadomością, że nie mieści się w planach Ernesto Valverde na sezon 2018/19. Trener Blaugrany dysponuje dostateczną liczbą obrońców na odpowiednim poziomie, dlatego w kadrze pierwszej drużyny brakuje miejsca dla wychowanka Fluminense.

Kiedy wydawało się, że Marlon trafi do Southampton, klub z południa Anglii niespodziewanie podpisał kontrakt z Jannikiem Vestergaardem i zamknął drogę do transferu 22-letniego zawodnika Barcelony. Dziś Sport poinformował o trzech kolejnych kierunkach, w których może udać się brazylijski obrońca. Zainteresowanie Marlonem wyrażają West Ham United, Hertha Berlin i Fenerbahçe.

Klub z Londynu był już wymieniany jako potencjalny nowy pracodawca Marlona, zanim pojawiła się informacja o zainteresowaniu Southampton. Tym razem również wydaje się, że Anglicy mają największe szanse na pozyskanie piłkarza Barçy, ponieważ wznowienie negocjacji sprzed kilku tygodni będzie łatwiejsze, niż dojście do porozumienia od zera z którymś z pozostałych klubów. Hertha i Fenerbahçe to dużo mniej prawdopodobne opcje. Żaden z klubów nie nawiązał jeszcze oficjalnego kontaktu z Barceloną, a Turcy są ponadto ograniczeni przez warunki Finansowego Fair Play.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze