Coutinho, Paulinho i Thomas Vermaelen wchodzą na scenę

Julia Cicha

2 lipca 2018, 10:23

18 komentarzy

Do gry o ćwierćfinał wkraczają dziś Coutinho, Paulinho i Thomas Vermaelen. Brazylijczycy zmierzą się z Meksykiem, a Belgowie z Japonią.

Canarinhos nie zachwycili w fazie grupowej, ale mimo to zajęli pierwsze miejsce w swojej grupie. Bohaterami reprezentacji są jak na razie zawodnicy Barcelony - Philippe Coutinho i Paulinho, którzy wpisali się już na listę strzelców. W ich cieniu pozostaje wracający po kontuzji Neymar, którego wypowano na lidera Brazylijczyków. Jest niemal pewne, że wspomnianą trójkę zobaczymy dziś na boisku. W spotkaniu z Serbią kontuzji doznał jednak Marcelo i w jego miejscu wystąpi dziś Filipe Luis. 

Meksyk jest jedną z sensacji, ale i największych niewiadomych mundialu. Bardzo dobre dwa pierwsze mecze i niespodziewana porażka 0:3 ze Szwecją sprawiają, że nie do końca wiadomo, czego spodziewać się po tej drużynie. W zespole Juana Carlosa Osorio gra m.in. Hirving Lozano, którym ponoć interesuje się Barcelona. Mecz z Brazylią rozpocznie się o godzinie 16.

W drugim z dzisiejszych starć reprezentacja Belgii zagra z Japonią. W ekipie Roberto Martíneza być może zobaczymy Thomasa Vermaelena, choć hiszpańskie dzienniki nie są zgodne w kwestii jego występu. Belgowie są zdecydowanymi faworytami pojedynku z azjatyckim zespołem, który awansował do 1/8 finału dzięki mniejszej liczbie żółtych kartek. Japończycy pokazali się z fatalnej strony w ostatnich 10 minutach meczu z Polską, kiedy to bronili wyniku 0:1, ponieważ porażka w takim stosunku bramkowym dawała im awans. Trener Akira Nishino przeprosił swoich zawodników za taką taktykę, więc możemy mieć nadzieję, że dziś na boisku będzie się działo nieco więcej. 

Przewidywany skład Belgii wg ASa:

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (18)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze