Poranny przegląd prasy FCBarca.com

Majerr

4 maja 2018, 05:00

29 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo pisze o magicznej nocy na Wanda Metropolitano. Gol Diego Costy wysyła Atlético do Lyonu na finał Ligi Europy, w którym Rojiblancos zmierzą się z Marsylią. Na górze czytamy o kolacji pierwszego zespołu FC Barcelony. Piłkarze pierwszej drużyny wspólnie ze swoimi partnerkami świętowali zdobycie LaLigi i Pucharu Króla. Zawodnicy wspólnie motywowali się przed niedzielnym El Clásico.

„Spotkanie w sprawie Rodrygo” – Sport podaje, że ojciec zawodnika przyleciał kilka dni temu do Barcelony, aby negocjować transfer swojego syna. Barcelona chce zablokować odejście 17-latka do innej europejskiej drużyny i ma zamiar uzyskać opcję pierwokupu. Niżej dowiemy się, że wszyscy członkowie zespołu byli obecni na kolacji. Bartomeu, Valverde i piłkarze świętowali zdobycie dubletu w hotelu Sofia. Na samym dole wiadomości związane ze starciem z Realem: „ostatnie El Clásico Iniesty”. „Real może przyjechać na Camp Nou w rezerwowym składzie”. Na sam koniec informacja o awansie Atlético do finału Ligi Europy.

„Klasyk El Clásico” – w niedzielę Andrés Iniesta weźmie udział w swoim ostatnim El Clásico. Dla kapitana Barçy będzie to 38. starcie z Realem. Dotychczas Hiszpan wygrywał 16 razy, a w 12 przypadkach musiał uznać wyższość Los Blancos. Zwycięstwa 6:2 z 2009 roku na Santiago Bernabéu i 5:0 z 2010 roku na Camp Nou były najlepszymi wynikami osiągniętymi przez Blaugranę w starciach z odwiecznym rywalem.

„W górę Atléti” – Marca używa zwrotu, jakim kibice Atlético zagrzewają swoich piłkarzy do walki. Podopieczni Simeone zagrają 16 maja w finale Ligi Europy przeciwko Marsylii. Atléti wygrało z Arsenalem po trafieniu Diego Costy, a na Wanda Metropolitano miała miejsce pierwsza wspaniała europejska noc. Los Rojiblancos powalczą o szóste trofeum w erze Cholo Simeone. Kolejny raz dwa hiszpańskie zespoły awansowały do finałów europejskich rozgrywek. Na górze czytamy, że Zidane jest „straszakiem” Camp Nou. Zespół prowadzony przez francuskiego trenera nie poniósł jeszcze ani jednej porażki na stadionie Barçy. Na sam koniec czytamy o powrocie Joaquína Caparrósa na Sánchez Pizjuán po 13 latach rozłąki. Hiszpański szkoleniowiec będzie chciał sprawić, aby Sevilla wróciła na dobre tory w starciu z odrodzonym Realem Sociedad.

„Lwy jadą do Lyonu” – Bramka Diego Costy i atmosfera na Wanda Metropolitano zaprowadziły Atlético do finału Ligi Europy. Po spotkaniu Diego Simeone wyznał: „podczas meczu czułem to, co przeżywa każdy kibic. Nasi fani byli niezwykli”. Z kolei Arsène Wenger powiedział: „zrobiliśmy wystarczająco dużo, aby awansować, jednak zabrakło nam kropki nad i”. W finale Atléti zmierzy się z Marsylią, która w dogrywce zdobyła bramkę na 1:2 i wygrała dwumecz z Salzburgiem. Na samym dole zapowiedź spotkania Sevilli z Realem Sociedad. Obie drużyny walczą o możliwość występów w europejskich pucharach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (29)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze