Po ostatnich deklaracjach, w których przyznał, że presja gry w Barcelonie jest dla niego przytłaczająca, André Gomes otrzymał wsparcie od kibiców na Camp Nou, gdy wchodził na boisko w meczu z Chelsea, zmieniając Sergio Busquetsa.
Przed spotkaniem spekulowano, czy Portugalczyk zagra z Chelsea od pierwszej minuty. Valverde postawił jednak na Iniestę, ale w 61. minucie Gomes pojawił się na boisku. Kibice zgotowali mu owację, a następnie wielokrotnie skandowali jego imię. Przed rozpoczęciem spotkania zawodnik podziękował wszystkim za otrzymane wsparcie, zamieszczając wiadomość na portalu społecznościowym, o czym pisaliśmy wcześniej.
Camp Nou przywitało również Pedro, który zagrał ostatnie dziesięć minut meczu. Hiszpan zdobył w przeszłości z Barçą aż 20 tytułów, o czym nie zapomnieli kibice, skandując jego imię w podziękowaniu za grę w barwach Blaugrany.
Komentarze (62)