Mistrzowie świata, Gavi i Fabián Ruiz odwiedzili miasteczko Los Palacios y Villafranca, z którego pochodzą. Tam wygłosili przemówienie przed zebranymi ludźmi z okolicy i zgodnie z lokalną tradycją... zostali obdarowani pomidorami.
Dzisiejszego ranka wspominaliśmy również o wypowiedzi Gaviego z tego samego wydarzenia na temat zachowania Argentyńczyków. Artykuł można przeczytać TUTAJ.
Gavi:
- Wyjechałem do Barcelony, do La Masii, mając dziesięć lat i ostatecznie zostawiłem w mojej rodzinnej miejscowości wiele rzeczy. Pamiętam, że nie chciałem odchodzić, bo było mi tu dobrze i spokojnie, i nie wiedziałem, dokąd idę. Ale na szczęście moi rodzice wiedzieli i zabrali mnie do Barcelony, gdzie bardzo dobrze mnie wychowano i ukształtowano mi odpowiednio myślenie. Na szczęście po dziś dzień tak zostało.
Zgodnie z tradycją Los Palacios y Villafranca, gminy liczącej blisko 39 tysięcy mieszkańców, która może poszczycić się już trzema triumfatorami mundialu (Jesús Navas, Fabián Ruiz i Gavi), dwaj świeżo upieczeni mistrzowie otrzymali równowartość swojej wagi... w pomidorach (68kg dla Gaviego i 80kg dla Fabiána), czyli najbardziej kultowym produkcie lokalnego rolnictwa.
Komentarze (5)