Brazylijski portal UOL Esporte już kilka dni temu informował, że władze Grêmio czekają na telefon z Barcelony, aby udać się do Katalonii i spotkać się tam z przedstawicielami Blaugrany w celu próby zakończenia negocjacji transferu.
Mundo Deportivo porozmawiało z Amodeo, który potwierdził spotkanie z Barceloną. – Czekamy jeszcze na ustalenie godziny spotkania, ale będziemy widzieć się z Pepem Segurą i Oscarem Grau.
Dyrektor Grêmio nie chciał opowiadać o szczegółach operacji, ale przyznał, że „transfer nastąpi w styczniu 2019 roku i nie będzie żadnej klauzuli, która pozwoliłaby sprowadzić Arthura już w letnim okienku”.
Przypomnijmy, że Robert Fernández wyjechał do Brazylii trzy tygodnie temu, aby zrobić postępy w negocjacjach z władzami Grêmio. – Mieliśmy świetne spotkania w Brazylii, ale jest jeden punkt, który musimy przedyskutować – wyjawił Amodeo.
Dyrektor Grêmio został zapytany przez Mundo Deportivo, jakim typem zawodnika jest Arthur. – Trudno powiedzieć, ponieważ wciąż jest młody, ale ze względu na jego styl Barça sprowadzi piłkarza podobnego do Iniesty.
Jedną z obaw może być stan zdrowia Arthura, który nie grał od 30 listopada, gdy wystąpił w finale Copa Libertadores. Amodeo zapewnił jednak, że pomocnik doszedł do siebie i wkrótce wróci na boisko. – Wyleczył już uraz i w tym tygodniu wróci do gry.
Komentarze (44)