W ten poniedziałek Sergi Roberto otrzymał nagrodę Barça Jugadors 2016/17. Ceremonia odbyła się na Camp Nou w auli Auditori 1899, a sam zawodnik, korzystając z okazji, skomentował wyniki losowania par fazy pucharowej Ligi Mistrzów. – Na tym szczeblu rozgrywek nie ma łatwych rywali. Jesteśmy jednak mocno zmotywowani do gry i nie możemy się doczekać pierwszego pierwszego meczu. Wiemy, że będzie to bardzo wymagający przeciwnik – udowodnili to zeszłym sezonie, kiedy sięgnęli po mistrzostwo Anglii – powiedział Roberto po ceremonii w wypowiedzi dla Barça TV. Wspomniał również, że w szeregach the Blues ma paru starych znajomych. – Z wieloma tamtejszymi chłopakami dzieliłem szatnię, zarówno w Barcelonie, jak i w reprezentacji. Mam nadzieję, że dadzą mi wygrać – zażartował Katalończyk.
Wcześniej jednak pochodzący z Reus piłkarz podziękował za przyznanie mu nagrody. – Dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali. To dla mnie wyjątkowa nagroda i przyjemnie jest ją otrzymać. Dziękuję również wszystkim chłopakom z drużyny. Ta nagroda należy się nam wszystkim – każdy z nas oprócz samej gry reprezentuje też wiele innych wartości.
Sergi Roberto z radością na twarzy podziękował również całemu sztabowi szkoleniowemu. – To dzięki nim jestem tym, kim jestem. Nauczyli mnie szacunku do rywali i arbitrów i mam nadzieję, że taki pozostanę przez wiele lat.
Na koniec zarówno przewodniczący stowarzyszenia Agrupació Barça Jugadors (ABJ) Ramon Alfonseda, jak również prezydent klubu Josep Maria Bartomeu, podkreślili rolę Sergi Roberto w drużynie oraz wyrazili nadzieję, że Katalończyk spędzi z Barçą wiele lat. Co więcej prezydent Barcelony liczy na to, że Roberto będzie grał w barwach Blaugrany do końca swojej piłkarskiej kariery.
Komentarze (10)