Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Cel lider" - Mundo Deportivo pisze, że Barcelonie do awansu z pierwszego miejsca w grupie wystarczy remis, a Messi i Suárez stoją przed wyzwaniem strzelenia wyjazdowego gola w Lidze Mistrzów przeciwko legendarnemu Buffonowi. Na dole okładki widzimy informację o wczorajszych występach hiszpańskich drużyn w Lidze Mistrzów. Sevilla odrobiła straty z wyniku 0:3 w meczu z Liverpoolem i dzięki remisowi ma szansę na awans z pierwszego miejsca w grupie. Real Madryt wygrał z APOELem 6:0, ale mimo to zakończy rywalizację w grupie na drugim miejscu. Z kolei Atlético podejmie dziś Romę i postara nie stracić szans na awans.

"Próba ognia" - tak swoją okładkę tytułuje Sport. Barcelona spróbuje utrzymać zwycięską passę pokonując Juventus w meczu, który może zapewnić jej pierwsze miejsce w grupie. Drużyna postara się zdobyć prestiż i odpłacić się rywalom za porażkę z poprzedniej edycji Ligi Mistrzów. Dziennik informuje również, że Real Madryt zakończy fazę grupową na drugim miejscu, epicka Sevilla odrobiła trzybramkową stratę, a Manchester City wygrał z Feynoordem. Na samym dole okładki zamieszczono informację o podziale w Barcelonie w kwestii transferu Özila. Zarząd nie jest jednomyślny, a sprowadzenie Niemca miałoby kosztować 20 milionów euro.

L'Esportiu pisze o wielkim tygodniu Barcelony. Drużyna chce zapewnić sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów jeszcze przed wyczekiwanym pojedynkiem z Valencią na Mestalla. Dziennik pisze też o Espanyolu, który potrzebuje więcej siły ognia. Sergio może zająć miejsce Baptistao, który nie zagra przez kolejne trzy spotkania. Z kolei piłkarze ręczni Barçy wygrali w derbach z Granollers 43:19, uzyskując najwyższą w historii przewagę bramkową.

Marca informuje, że Real Madryt wraca na dobre tory dzięki goleadzie i dubletom Cristiano oraz Benzemy. Drużyna awansuje do dalszej fazy rozgrywek z drugiego miejsca w grupie. W meczu z APOELem widoczna była znaczna poprawa w grze, dzięki czemu Real odniósł najwyższe zwycięstwo w Lidze Mistrzów u siebie. Z kolei Atlético potrzebuje dziś cudu w meczu z Romą. Los Colchoneros trzymają się 3,4% szans, jakie daje się im na awans. Barcelona wraca dziś tam, gdzie zakończył się jej poprzedni projekt sportowy. Do awansu z pierwszego miejsca w grupie wystarczy jej remis. Na górze okładki dziennik zamieścił informację o raku prostaty Berizzo. Trener będzie operowany i podda się leczeniu, a piłkarze dowiedzieli się o tym dopiero wczoraj.

Również AS skupia się na zwycięstwie Realu i zajęciu przez niego drugiego miejsca w grupie. Po dwie bramki zdobyli Benzema i Cristiano, który ma na koncie już osiem trafień w tej edycji Ligi Mistrzów. Z kolei w Sewilli doszło do "cudu w 93. minucie", kiedy to Pizarro wyrównał stan meczu z Liverpoolem na 3:3. Gospodarze przegrywali do przerwy 0:3. Atlético postara się dziś wygrać z Romą, do czego może przyczynić się Fernando Torres. Potrzebuje jednak również pomocy ze strony Qarabagu. Barcelona powraca na miejsce zbrodni w dobrych nastrojach, a do awansu z pierwszego miejsca wystarczy jej punkt.
Komentarze (37)