Barça B zremisowała z Realem Oviedo

Błażej Gwozdowski

8 października 2017, 20:24

3 komentarze

Rezerwy Barcelony tylko zremisowały na własnym boisku z Realem Oviedo. Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Arnáiz po ładnej akcji indywidualnej. W drugiej połowie wyrównał po strzale głową stoper gości Carlos Hernández.

W Barcelonie w ostatnim tygodniu futbol zszedł na dalszy plan. Nie inaczej było w przypadku drużyny rezerw – planowane derby Katalonii, czyli pojedynek Gimnàstic Tarragona – Barça B, zostały odwołane. Dzisiaj już jednak nic nie stało na przeszkodzie, by na Mini Estadi rozegrać kolejny mecz ligowy, w którym podopieczni Gerarda Lópeza zmierzyli się z Realem Oviedo.

W pierwszej jedenastce rezerw Barcelony tym razem zabrakło Vitinho i De Galarrety, a na skrzydło przesunięty został Aleñá. W takim ustawieniu łatwiej było kontrolować sytuację w środku pola, jednak często brakowało ruchu w formacji ofensywnej. Kolejne ataki szybko traciły tempo i gospodarze musieli mozolnie rozgrywać piłkę, szukając luki w defensywie rywali. Tymczasem goście szybko szukali pozycji strzeleckich i zdecydowanie częściej uderzali na bramkę. Na szczęście brakowało im celności. W 39. minucie Barcelona B przeprowadziła znakomity kontratak, ale w ostatniej fazie obrona Realu Oviedo stanęła na wysokości zadania. Minutę później niesamowitą akcję przeprowadził Arnáiz. Skrzydłowy gospodarzy wyprowadził w pole dwóch obrońców i uderzył niezwykle precyzyjnie, a piłka wpadła do siatki przy dalszym słupku. W końcówce oba zespoły nie zdołały stworzyć sobie okazji do zdobycia kolejnych bramek.

Po przerwie goście ruszyli do odrabiania strat. Odważne akcje ofensywne były jednak dość szybko zatrzymywane. W 55. minucie po raz kolejny przekonaliśmy się, że obrona rzutów rożnych nie należy do atutów drużyny Gerarda Lópeza. Po dobrym dośrodkowaniu strzał głową oddał Carlos Hernández, a piłka pomimo interwencji bramkarza zatrzepotała w siatce. Podrażnieni gospodarze chcieli szybko odpowiedzieć, ale w ich grze było sporo chaosu. W 74. minucie dobry strzał oddał Lozano, jednak Juan Carlos nie dał się zaskoczyć. Ostatni kwadrans nie przyniósł zmiany rezultatu i gospodarze musieli się pogodzić ze stratą punktów.

Rezerwy Barcelony rozegrały niezłe spotkanie. Ponownie z dobrej strony pokazał się Aleñá, a Arnáiz zdobył bardzo ładną bramkę. Rywale zaprezentowali jednak wysoki poziom organizacji gry w defensywie i zdecydowanie zasłużyli na wywiezienie punktu ze stolicy Katalonii. 

Bramki:
1:0, Arnáiz (40’)
1:1, Carlos Hernández (55’)

Składy (w nawiasach oceny w skali 1-10, wg FCBarca.com):

FC Barcelona B: Ortolà (7.0), Dani Morer (7.0), David Costas (7.0), Cuenca (7.0), Cucurella (6.5), Fali (7.0), Oriol Busquets (6.0), Sarsanedas (6.0), Aleñá (8.0), Arnáiz (7.5) oraz Lozano (7.0), a także Vitinho (6.0) i Carles Pérez (6.0) i Rodrigo Tarin (BO)

Real Oviedo: Juan Carlos, Christian Fernández, Carlos Hernández, Héctor Verdés, Cotugno, Forlín, Ramón, Aarón, Berjón, Pučko oraz Toché, a także Linares, Kwabena i Mossa.

Zawodnik meczu wg FCBarca.com: Carles Aleñá
Po zakończeniu meczu Carles ze złością posłał piłkę poza boisko. Nic dziwnego – młody pomocnik włożył w to spotkanie mnóstwo wysiłku i do samego końca dążył do zdobycia zwycięskiej bramki. W pierwszej połowie występował na skrzydle i sprawiał bardzo dużo problemów defensorom Realu Oviedo. Po przerwie grał bliżej środka pola i dobrze rozdzielał piłki, utrzymując niezłą skuteczność podań (84%). W całym meczu wygrał aż osiem pojedynków z rywalami, czterokrotnie udanie dryblował. Ostatecznie zakończył mecz bez bramki i asysty, ale bez wątpienia zasłużył na wyróżnienie – po raz kolejny.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze