Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

Mundo Deportivo pisze, że Leo Messi po 5 kolejkach ma na koncie 9 bramek – tyle samo, co cała drużyna Realu Madryt. W Europie równa się z nim tylko Falcao, który również zdobył już 9 goli. Widzimy też wzmiankę o remisie Espanyolu, który dobrze smakuje Papużkom. Ponadto znajdziemy doniesienia z obozu Realu Madryt: „Sergio narzeka na arbitrów, a CR7 nie dostał czerwonej kartki”. Dziennik pisze także o możliwym transferze Leóna Goretzki do Barcelony. Kontrakt piłkarza z Schalke wygasa po sezonie i Barça mogłaby go pozyskać już w styczniu.

„Wielka depresja” – Sport podkreśla, że Real Madryt zanotował swój najgorszy start sezonu od 22 lat i wieszczy pierwszy kryzys w drużynie Królewskich. Po zaledwie 5 kolejkach Real traci do Barcelony 7 punktów i zajmuje 8. miejsce w tabeli. Kibice kwestionują decyzje taktyczne Zidane’a. Zespół jest bardzo słaby w defensywie. Problem stanowi także BBC, a w szczególności zagubiony Cristiano. Widzimy, że Messi w pojedynkę strzelił tyle bramek, co drużyna Realu. Poniżej przeczytamy, że Benedito zebrał już 10 715 podpisów, a Espanyol zdobył wartościowy punkt. Na okładce znalazła się także zapowiedź wywiadu z prezesem Girony: „naszym Messim jest cały zespół”.

„Tak daleko” – L’Esportiu pisze, że takiej różnicy punktowej pomiędzy Barçą a Realem przed szóstą kolejką nie było od sezonu 2012/13. Przeczytamy również o wartościowym remisie Espanyolu, który udowodnił, że poprawa jego gry stała się faktem. Widzimy też, że kataloński sport nie da się zastraszyć przez państwo. Federacje i instytucje sportowe wciąż oferują lokalnemu rządowi swoje budynki, jeśli by były potrzebne na referendum. Espanyol powiedział, że trzeba trzymać klub i sport z dala od „okoliczności społeczno-politycznych”.

Na okładce Marki widzimy Diego Costę, który stawia na swoim i dziś przyleci do Madrytu. Po przejściu badań medycznych podpisze z Atlético umowę do 2021 roku. Będzie to najdroższy transfer Los Rojiblancos – za Costę będzie trzeba zapłacić 55 milionów euro plus 10 milionów zmiennych. Jeśli Diego wróci do formy, Hiszpanie odzyskają ważnego zawodnika na mundial. Dziennik pisze też, że Zidane uspokaja swój zespół po kolejnym potknięciu. Ponadto widzimy wypowiedź prezesa Mediapro, który zapowiada, że następny kontrakt telewizyjny będzie zapewniał klubom dwa miliardy euro do podziału.

AS zwraca uwagę na słabą skuteczność Realu Madryt. Los Blancos oddali 67 strzałów na Santiago Bernabéu, z których tylko trzy zamienili na bramki. To najgorszy wynik Realu w ostatnich 10 latach. 15 zespołów La Ligi ma lepszą skuteczność na własnym stadionie, choć Królewscy oddali najwięcej strzałów. Widzimy też wzmiankę o porozumieniu w sprawie transferu Diego Costy. Napastnik przyleci dziś do Madrytu, a Atlético zapłaci Chelsea 65 milionów euro. Czytamy również, że De Biasi będzie trenerem Alavés do końca sezonu. Ponadto nie zabrakło podsumowania wczorajszych meczów La Ligi: „Barbosa i Pau odpłacili się za wszystko na El Madrigal”, „Ángel daje punkt Getafe i pozostawia Celtę w szoku”, „pokaz Levante przeciwko Realowi Sociedad, który kończył mecz w dziesiątkę”.
Komentarze (63)