Po przegranym 1:3 meczu z Realem Madryt w Superpucharze Hiszpanii Andrés Iniesta przyznał, że kluczowe dla losów rywalizacji były dwa kontrataki przeciwników.
Odczucia po meczu: "Czy sprawiedliwie, czy nie, jest to, co jest. Generalnie mecz był wyrównany, jeśli chodzi o grę, posiadanie piłki i okazje bramkowe, jednak kluczowe były dwa kontrataki. Wiemy, że to może się zdarzyć. To cecha charakterystyczna Realu i to wykorzystali".
Samobójczy gol Piqué: "Czuliśmy, że mecz jest mniej więcej wyrównany i taki gol trochę podłamuje. Później jednak wyrównaliśmy. Też mieliśmy okazje, ale brakowało nam umiejętności rozstrzygnięcia meczu na naszą korzyść".
Spotkanie rewanżowe: "Musimy zbliżyć się, jeśli chodzi o wynik, mimo tak niekorzystnego rezultatu. Musimy nadal przygotowywać się do tego, co przed nami, i postarać się zyskać jakieś szanse".
Komentarze (91)