W meczu z Realem Madryt w Miami Sergi Roberto zastąpił w przerwie Andrésa Iniestę i rozegrał 45 minut jako lewy pomocnik. To już trzecia pozycja Katalończyka w trzecim spotkaniu pod wodzą Ernesto Valverde.
Nowy trener Barçy od samego początku podkreślał jakość Sergiego Roberto i teraz maksymalnie wykorzystuje jego wszechstronność. W pierwszym meczu International Champions Cup przeciwko Juventusowi Katalończyk zagrał w drugiej połowie na pozycji prawego pomocnika po tym, jak zastąpił Ivana Rakiticia. Z kolei z Manchesterem United wystąpił na środku pomocy, zmieniając w przerwie Sergio Busquetsa.
Na przykładzie trzech meczów presezonu widzimy, że Sergi Roberto może być niezwykle ważnym piłkarzem dla Ernesto Valverde, mimo że Josep Maria Bartomeu zapowiedział transfer kolejnego pomocnika.
Komentarze (9)