Koreańczycy Seung-Woo Lee, Seung-Ho Paik i Gyeol-Hee Jang zostali ukształtowani w canterze Barcelony, ale wszystko wskazuje na to, że nie zostaną w katalońskim klubie w przyszłym sezonie. Lee i Paik mają jeszcze kontrakt z Barçą, ale nie znajdą miejsca w zespole rezerw, ponieważ nie posiadają obywatelstwa kraju należącego do Unii Europejskiej. Klub będzie zatem szukał możliwości wypożyczenia obu piłkarzy. Z kolei umowa Janga zakończyła się 30 czerwca i nie została przedłużona. Zawodnik szuka obecnie nowej drużyny jako wolny agent.
Barcelona będzie starała się znaleźć jak najlepsze miejsce do rozwoju dla Lee i Paika, którzy bardzo dobrze prezentowali się podczas ostatnich mistrzostw świata U-20 w Korei Południowej. Większe szanse na znalezienie niezłego klubu, który będzie pasował do jego charakterystyki, ma Lee. Umowa 19-latka z Barceloną obowiązuje do 2019 roku, a możliwe kierunki jego wypożyczenia to Holandia, Belgia i Niemcy. Paik jest w dość podobnej sytuacji, ale klub rozważa nawet rozwiązanie kontraktu 20-latka.
Paik dołączył do Barçy w 2010 roku, a Lee i Jang przenieśli się do stolicy Katalonii rok później. Cała trójka trafiła początkowo do infantilu A. Niestety ich rozwój został zahamowany przez sankcje FIFA, które zostały nałożone na Barcelonę. Koreańczycy starają się teraz nadrobić stracony czas i walczyć o rozwój swojej kariery.
Komentarze (4)