Byli piłkarze coraz chętniej zakładają kanały na Youtube, na których przeprowadzają wywiady. Są wśród nich Romario, czy Rio Ferdinand, a na hiszpańskim podwórku własny kanał otworzył Mario Suárez. Ostatnio w jego programie pojawił się Morata i wątek związany z FC Barceloną.
Álvaro Morata:
- Jeśli chodzi o przejście do Barcelony... Tak, byłem blisko. Tego by mi jeszcze brakowało, podpisać kontrakt z Barçą [śmiech]... [...] Byłem wtedy Juventusie, a sezon zaczęliśmy tak sobie. Wcześniej miałem rok, w którym strzeliłem dwadzieścia kilka goli u Andrei Pirlo, po czym wrócił Max Allegri. U niego zawsze grało mi się bardzo dobrze, ale wtedy wystawiał mnie prawie że na lewym skrzydle. Czułem się tak, jakby to była moja wina, że drużynie brakuje dziewiątki, która strzelałaby znacznie więcej goli. [...] Potem do drużyny dołączył Dusan Vlahović. Zaliczyłem do niego mnóstwo asyst, a wspólna gra wychodziła nam niesamowicie
- Xavi zadzwonił do mnie i powiedział, że w tamtym momencie widzi we mnie kogoś, kto może pomóc drużynie. Twierdził, że mój styl pasuje do tego, jak chce stosować pressing i do innych założeń. [...] Wtedy poszedłem porozmawiać z Allegrim. Poprosiłem, żeby mnie zrozumiał... Klub uznał przecież, że potrzebuje innego napastnika. To nie była kwestia zazdrości czy czegoś w tym stylu, bo byłem tam bardzo szczęśliwy, ale gra w Barçy była niesamowitą szansą.
Przypomnijmy, że o zainteresowaniu Moratą rzeczywiście było dość głośno w mediach, co widać po artykułach opublikowanych w naszym serwisie w tamtym czasie (zimowe okienko transferowe w 2022 roku):
- AS: Xavi chce sprowadzić w styczniu Álvaro Moratę
- Media: Barcelona porozumiała się z Moratą ws. umowy do 2023 roku
- AS: Álvaro Morata o krok od podpisania kontraktu z Barceloną
- Media: Ostatnia ofensywa Barcelony po Álvaro Moratę
Komentarze (5)