Kolejny odcinek telenoweli pt. „Marco Verratti w Barcelonie”. Mundo Deportivo powołuje się dzisiaj na francuski L’Equipe, który poinformował, że włoski pomocnik skontaktował się ze swoimi prawnikami, aby dowiedzieć się, jakie konsekwencje grożą mu w przypadku niestawienia się na rozpoczęciu presezonu w PSG.
Marco Verratti jest świadomy tego, że jeżeli nie stawi się na pierwszym treningu, który został zaplanowany na 4 lipca, zostanie ukarany finansowo przez paryski klub. Czytamy, że Włoch jest zdecydowany na podjęcie ryzyka, jednak możliwy jest scenariusz, w którym PSG zamknie swojemu zawodnikowi drzwi do Barcelony, jeśli ten wejdzie na wojenną ścieżkę z klubem.
Obecnie obie strony wzywają do wspólnych rozmów, których wynikiem ma być osiągnięcie porozumienia satysfakcjonującego zarówno włoskiego pomocnika, jak i francuski klub. Takowym dla Verrattiego będzie transfer na Camp Nou, z kolei dla PSG otrzymanie dużych pieniędzy za swojego piłkarza, który jeszcze pięć lat temu kosztował 12 mln euro.
Problemem jest natomiast obowiązująca umowa Verrattiego z PSG, która wygasa w 2021 roku. Reprezentant Włocha Donato Di Campli za wszelką cenę stara się wywalczyć transfer swojego klienta na Camp Nou, aby ten jak najszybciej mógł dołączyć do Messiego, Iniesty i spółki. Wszystkie karty zostały wyłożone na stół. Przewiduje się jednak, że rozgrywka będzie bardzo długa, choć siła przebicia Verrattiego ma być kluczowa w osiągnięciu końcowego sukcesu.
Komentarze (58)