Marco Verratti nie bez powodu porównywany jest do Xaviego Hernándeza, a także został wskazany jako jego następca w Barcelonie. Barça wydaje się idealnym miejscem dla włoskiego pomocnika do rozwoju jego stylu, wpisującego się w filozofię katalońskiego klubu.
W minionym sezonie Verratti był liderem Ligue 1 pod względem liczby kontaktów z piłką, a zaliczał ich średnio 104 na mecz. Jego rola w PSG pod wodzą Unaia Emery’ego była niezmiernie istotna, podobnie zresztą było za kadencji Laurenta Blanca. Precyzja podań Verrattiego w lidze francuskiej oscyluje wokół 90%. W pierwszym sezonie pracy Emery’ego skuteczność 25-latka spadła do 88,4%, ale trzeba podkreślić, że drużyna prezentowała się nieregularnie i nie udało jej się zdobyć mistrzostwa. W poprzednich latach Włoch był bardziej precyzyjny w swoich podaniach: 89,5% w sezonie 2012/2013, 91,4% w sezonie 2013/2014, 91,6% w sezonie 2014/2015 i 93,1% w sezonie 2015/2016.
W Lidze Mistrzów 2015/2016 skuteczność Verrattiego wynosiła 94,8%, a 14 lutego bieżącego roku podczas zwycięstwa PSG z Barceloną 47 z 51 jego podań było celnych (92%). Dodatkowo Włoch zaliczył wtedy asystę przy trafieniu Juliana Draxlera.
Kolejną zaletą Verrattiego jest praca w defensywie. Włoch potrafi w czysty sposób odzyskać piłkę bez przekraczania przepisów. Jego średnia fauli w Ligue 1 wynosi jedynie 1,5 na mecz, a w Lidze Mistrzów - 2. Pod względem liczby odbiorów Verratti wypada lepiej nawet od Blaise’a Matuidiego, uważanego za piłkarza z lepszymi warunkami fizycznymi i specjalistę od przechwytów. W minionym sezonie Ligi Mistrzów włoski pomocnik notował średnio 4,1 odbioru, a w dwóch wcześniejszych latach jego średnia wynosiła 3,6 i 4,6. Dla porównania Matuidi w ostatnim sezonie zaliczał 2,9 odbioru na mecz, a w dwóch poprzednich także nie był lepszy w tym elemencie gry od Verrattiego.
Komentarze (53)