Ernesto Valverde zastąpi Luisa Enrique na stanowisku trenera Barcelony. Ostatni sezon drużyny rozczarował, ale ogólny bilans odchodzącego szkoleniowca jest pozytywny – zdobył dziewięć tytułów w trzy sezony.
Jaką sytuację zastanie Valverde? Grę Barçy definiuje obecnie przede wszystkim tridente, poza tym w zespole nie brakuje podstawowych zawodników, którzy z powodu wieku potrzebują wsparcia. Poradzenie sobie z MSN będzie jednym z największych wyzwań nowego trenera, który musi zastanowić się, czy ingerować w ich grę, czy pozwolić, by zajęli się tym sami. Poniżej przedstawiamy analizę pięciu różnic między byłym i obecnym szkoleniowcem Barcelony, przygotowaną przez Sport.
Charakter
Luis Enrique zawsze stawiał na działanie. Ma wybuchowy charakter, co kontrastuje ze spokojnym wizerunkiem Valverde. Nowy trener lubi podejmować decyzje, mając odpowiednio dużo czasu, jest również bardziej dyplomatyczny. Trudno znaleźć piłkarzy, nawet zmienników, którzy mówiliby o nim źle. Luis Enrique powiedział, że niektórzy gracze potrzebują „silnych bodźców”. Zobaczymy, czy Valverde będzie w stanie je zapewnić.
Lider
Obaj są liderami, ale Valverde przyznaje, że ma czasem wątpliwości przy podejmowaniu decyzji. Luis Enrique ma jasne pomysły, z kolei jego następca częściej szuka porady u innych. Były szkoleniowiec Athleticu więcej rozmawia z zawodnikami, utrzymuje mniejszy dystans niż jego poprzednik. Jest też bardziej elastyczny. Luis Enrique zwykł trzymać się swoich pomysłów do samego końca.
Taktyka
Luis Enrique stawiał na ustawienie 4-3-3, natomiast Valverde jest zwolennikiem systemu 4-2-3-1. Nie wiadomo jednak, czy zdecyduje się na zmianę taktyki po objęciu posady w Barcelonie. Warto wspomnieć, że Rijkaard był ostatnim z trenerów Barçy, który często sięgał do systemu z dwójką piwotów. W końcu jednak postawił na ustawienie 4-3-3 i wtedy właśnie rozpoczęła się era sukcesów zespołu.
Były i obecny trener Barcelony są fanami ofensywnego futbolu, lubią wysoki pressing. Zgadzają się również co do kwestii posiadania piłki – jest ważna, ale nie niezbędna.
Sposób bycia
Obaj mają bardzo dobrą reputację, ale Valverde nie traktuje piłki nożnej tak obsesyjnie jak Guardiola czy Luis Enrique. Jest spokojniejszy, choć do tej pory nie prowadził tak wielkiego zespołu. Nie będzie miał łatwo, ponieważ praca w Barcelonie jest bardzo wyczerpująca. Pep podczas swojego pożegnania powiedział: „[gdybym został,] zrobilibyśmy sobie krzywdę, zarówno zawodnicy, jak i ja”. Z kolei Luis Enrique zapewnił, że „takie zakończenie wyjdzie wszystkim na dobre. Z czasem wszyscy czują się wyczerpani, tak jest teraz ze mną”.
Odmienni piłkarze
Luis Enrique jako zawodnik był przykładem wszechstronności. W Sportingu grał jako napastnik, w Realu przeszedł na skrzydło, a w Barcelonie odnosił sukcesy w linii pomocy. Był dynamiczny, dobrze radził sobie w sytuacjach jeden na jednego, strzelał dużo bramek. Z kolei Valverde grał zazwyczaj na skrzydle, był nieduży i zręczny. Dobrze podawał, ale nie strzelał zbyt często.
Komentarze (44)