Dzięki skuteczności Luisa Suáreza w meczu z Espanyolem członkowie tridente MSN mają już na koncie 97 bramek w obecnym sezonie. Urugwajczykowi, Leo Messiemu i Neymarowi brakuje tylko trzech goli do osiągnięcia granicy stu trafień po raz trzeci z rzędu.
Zabójczemu atakowi Barçy nie uda się już jednak wyrównać swojego najlepszego dorobku z sezonu 2015/2016, gdy Messi, Suárez i Neymar zdobyli 131 goli. Do końca sezonu pozostały bowiem tylko cztery mecze i niemożliwe jest, aby członkowie tridente strzelili w nich ponad 30 bramek.
Luis Suárez, który w tym sezonie bardzo często otwierał wynik spotkania, zgromadził 33 trafienia w 48 pojedynkach we wszystkich rozgrywkach, z czego 25 w La Lidze, w której jest drugim najlepszym strzelcem za Leo Messim. Dzięki bramkom w starciu z Espanyolem El Pistolero przerwał fatalną passę pięciu meczów bez zdobytego gola. Gorszej serii Urugwajczyk jeszcze nie miał w barwach Barcelony.
Najlepszym strzelcem w La Lidze jest Messi, który zgromadził 33 trafienia. Argentyńczyk jest na dobrej drodze do sięgnięcia po Złoty But. Lider Barçy łącznie strzelił 49 goli w 48 spotkaniach. Jeśli uda mu się zdobyć pięćdziesiątą bramkę, osiągnie to po raz piąty w karierze. Messi nie trafił do siatki w ostatniej konfrontacji z Espanyolem, ale jego skuteczność strzelecka nie pozostawia wątpliwości.
Najmniej bramek z tridente ma Neymar, który zdobył w tym sezonie tylko 15 goli, ale przy tym zaliczył aż 24 asysty przy trafieniach kolegów z zespołu. Brazylijczyk strzelał bramki we wszystkich rozgrywkach, w jakich brał udział. Nie udało mu się tego uczynić tylko w Superpucharze Hiszpanii, w którym nie mógł wystąpić.
Komentarze (10)